Forum www.teeleenowele.fora.pl Strona Główna

 Streszczenia 2 temporady
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:08, 12 Gru 2008    Temat postu: Streszczenia 2 temporady

Odcinki 216- 220

Mia y Miguel w Cancun, Imprezka u Diego, Nowi Uczniowie, Memo przyjeżdża do Franco

Kończą się dla uczniów wakacje. Większość jest już na miejscu. Powoli się zjeżdżają, opowiadają sobie wrażenia. Diegito urządza imprezkę, na którą zaprasza wszystkich z wyjątkiem Rob. Jak Jose pyta go dlaczego, odpowiada że nie chce widzieć Simona.
Tymczasem trwa totalna sielanka w Monterrey, jest tak słodko że aż mdli (oczywiście antyfanów MyM ). Mia z Migiem całują się, zwiedzają, bawią, wygłupiają, przychodzi też odpowiedź z biura podróży (chyba, aż tak dobrze nie zrozumiałam) mogą lecieć na Karaiby, ale przecież następnego dnia mają samolot i maja wracać do Meksyku. Mia i Miguel wymieniają uśmiechy, postanawiają jednak skorzystać z okazji, tym bardziej, że dość dobrze byli pilnowani przez Elenę, na prośbę Franco i chcą zrobić sobie tygodniowe wakacje. Very Happy
Roberta jest bardzo zawiedziona tym, że ją Diego nie zaprosił, postanawia się zemścić TTwisted Evil Najpierw rzuca pestkami w rozmawiającego z dziewczynami Diega, on sądzi że to Leonardo (przyszedł razem z Tomasem bo to jakiś jego kuzyn, ma zamiar ubiegać się o stypendium w EWS). Potem jak całuje jedną z dziewczyn, schowana za drzewem Rob łapie ją za tyłek, dziewczyna odchodzi dając w twarz Diego , a na końcu wkłada pająka do jego buta. On jest niegroźny, ale Diego z Tomim robią raban, ponadto krzyczą, że jest alergikiem i przestraszona Jose wydaje się że Rob o tym nie wiedziała. W ten sposób Jose wydaje Robertę, chłopcy ją łapią i trzymają nad basenem grożąc, że ja wrzucą jak nie powie gdzie jest Roberta. Rob ujawnia się.
Po wakacjach intryga udaje się matce Nico i ten musi wyjechać do szkoły do Izraela. Nico i Lupita żegnają się na lotnisku, obiecują sobie że będą pisać i czekać na siebie. Lupita jest załamana. Po jego wyjeździe, zgodnie z radą Mayry postanawia odwiedzić ojca, bo matka cały czas jest w Guadalajarze. Jest dość dobrze przyjęta i przez ojca i przez macochę, tylko jej przyrodnia siostra Lola jest zazdrosna. Lupita rozmawia z ojcem i ta rozmowa pomaga jej. Lola postanawia tak jak Lupe startować jako stypendystka do EWS.
Trwają zapisy nowych uczniów. Jedną z nich jest córka dyplomaty, Sol De La Riva. Ojciec ma z nią kłopoty wychowawcze, bo jest strasznie rozwydrzona i marzy jej się kariera modelki, w środowisku ojca to niedopuszczalne. Postanawiają oni zapisać Sol do tej szkoły, aby ją nauczyć dyscypliny. De La Riva jest bliskim przyjacielem Mendioli, ten prosi, by Sol miała wszystko co najlepsze. Pascual postanawia zakwaterować ją w takim bądź razie w pokoju Mii, Sol wybiera sobie miejsce Mii.
Kolejnym nowym uczniem jest Rocco Bezauri Very Happy Very Happy Tym razem jest to syn artystów, jak dobrze zaczaiłam znanego architekta (zajefajnie skrytykował układ budowy EWS, mina Pascuala bezcenna). Rocco jest zamknięty w sobie, trochę arogancki, wywyższa się, żyje we własnym świecie, gdzie są tylko zdjęcia i kamera, prawdziwy indywidualista i artysta, interesuje się muzyką. Rodzice postanowili oddać go do szkoły z internatem, by się otworzył na innych. Pascual dokooptowuje go do pokoju Diegita, Tomiego i Gio.
Ponadto pokazane jest zapisywanie Bianki, córki znanej pani astronom do 2 klasy.
MyM przylatują do Cancun, meksykańskiej części Karaibów, jest przesłodko, dzwonią do Almy i proszą aby w miarę łagodnie przekazała Francowi, że się trochę spóźnią. Jak Alma dzwoni i mówi, że ma do przekazania wiadomość, Franco jej nie chce słuchać. MyM tymczasem idą do recepcji i tam Mig dowiaduje się że Mia zarezerwowała dwa osobne pokoje Very Happy Very Happy . Mig jest nieźle wkurzony, odchodzi, pyta się Mii dlaczego nie chce z nim sypiać, czego się boi, ona odpowiada, że nie jest jeszcze gotowa, prosi go o czas. Po długim namyśle Mike godzi się. Wtedy zaczyna się dalszy ciąg sielanki, całują sie bawią. Mig opowiada, że słyszał historię o nie zamieszkanej wysepce niedaleko, historii miłosnej Manuela i Marii (inicjały MM ) jak jedno bez drugiego nie mogło żyć i jak Manuel zginął to Maria umarła z tęsknoty, obiecują sobie miłość aż do śmierci.
Do mieszkania Franco wprowadza się jego najbliższy przyjaciel, prawie brat Gulliermo. Franco opowiada mu co u Mii, że nie chce słyszeć imion Marina i Valeria i że ma nowego protegowanego, chłopaka Mii Miguela, u którego zresztą Mia spędza wakacje. Franco przyjeżdża na lotnisko i zszokowany nie znajduje MyMów, dzwoni do Almy, ta mówi, że już próbowała mu powiedzieć ale nie chciał słuchać. Przyjeżdża do niej, w tym czasie dzwoni Miguel dowiedzieć się jak Almie poszło z Frankiem, zabiera on słuchawkę Almie i dowiaduje się, że Mia z Migiem uciekli, wrócą za tydzień i by ich nie szukał Very Happy Very Happy
Rob na imprezce rozmawia z Diegiem, opowiadają sobie wrażenia z wakacji. Potem odwożą się tym niebieskim skuterem Roberty. Chodź udają przyjaciół widać że sie kochają, bardzo czułe scenki. Jak Diego wchodzi do domu znajduje Leona w jednoznacznej sytuacji z jakąś kobietą. Jest wściekły na ojca że zdradza matkę, ten mówi Diegitowi, że Mabel ich zostawiła.
Gio otrzymuje z domu telefon. Ma natychmiast przyjść. Okazuje się, że rodzice mają problemy finansowe i nie są w stanie opłacić mu szkoły, musi im pomóc. Mówi Vico, że wyjeżdża na trochę i by mu zaufała.
Leonardo zdaje egzamin i dostaje się do szkoły, Tomas też zdaje wszystkie poprawki, mówi Diego, że pomogła mu Anita, nowa pracownica z kawiarni, która jest bardzo zdolna...
Pascual ma problemy w szkole. Mendiola mu zarzuca, że jest jedynym dyrektorem bez doktoratu. Pascual obiecuje udowodnić swoja wartość. Pili informuje wszystkich po przyjeździe że podokooptowywano nowych uczniów do klas i teraz są 4 i 5 osobowe. Do pokoju Rob i Jose wprowadza się Raquel. Dziewczyny się z niej zbijają, bo nazwisko Sender zmieniła na Byron. Raquel informuje ich, że jej matka poślubiła angielskiego arystokratę w wakacje - Byrona i teraz ona też jest członkinią wyższych sfer, przyjęła też nazwisko ojczyma.
Celi i Vico są wściekłe jak widzą że Sol zajęła łóżko Mii. Franco przychodzi do szkoły z informacją że Mia i Miguel spóźnią sie parę dni i by usprawiedliwić ich nieobecność. Za nim przychodzi Gulliermo i poznaje Almę, jest nią wyraźnie zauroczony. Potem próbuje się z nią umówić.
Uczniowie są strasznie niezadowoleni z nowych współlokatorów w pokojach. Rob proponuje urządzić protest. W wakacje tymczasem Gandia założył kamery na korytarzu i w klasach i widzi całe wystąpienie Rob. Potem przyłapuje ją z plakatami. Diego zdenerwowany tym że odeszła matka, chłodno traktuje Robertę w szkole.
Vico proponuje Gio, by dopóki nie załatwi swoich spraw zatrzymał się w jej domu, niestety przybywa tam matka Vico.
Do pokoju Mii Vico i Celi oprócz Sol dokoptowano Pilar. Dziewczyny znajdują przypadkiem w jej rzeczach papiery, z których jasno wynika, że Pilar skłamała gdzie spędziła wakacje. Rob postanawia je wykorzystać w walce z Pascualem.
Sielanki MyMowej ciąg dalszy, pływają, nurkują, całują się, pięknie. Very Happy Very Happy Very Happy

Streszczenia by Jantar


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:09, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 221 -226

Ośmieszenie Raquel i jej zemsta na Celinie i Vico, Wojna Rob z Pascualem, Smutek Diego z powodu odejścia matki, Mocne wejście Sol do szkoły, Ciąg dalszy Cancunowej sielanki MyMkowej, Wypad na bezludną wysepkę i odczepienie się łódki, Diego i Rob znajdują sobie nowe sympatie i wzajemna nieprzychylność


Rob umieszcza na tablicy zrobioną informację o wakacjach Pilar i gdzie je spędziła, całą szkoła się z niej śmieje. Schodzi Gandia, daje się podpuścić i opowiada jakie to cudowne mieli wakacje, już nie pamiętam gdzie, chyba na Karaibach, wszyscy skręcają się ze śmiechu, Pilar dławią łzy z upokorzenia. Sądzi że to sprawka Vico i Celi i poprzysięga im zemstę.
Zauważyła że Celi wpadł Leonardo w oko, postanawia to wykorzystać i ośmieszyć Celinę. Diego wszędzie szuka matki, jest załamany, ciągle do niej wypisuje maile, lecz ona nie odpowiada. Okazuje się że te maile przechwytuje Leon, który włamał się do konta Mabel i przechwytuje pocztę. Rozdrażniony i zły na cały świat Diego niezbyt przyjemnie traktuje Rob, ona nie wie dlaczego, w końcu Diego wydaje się, że matka zostawiła go bez słowa, Rob próbuje go pocieszyć, ale ciężko jej idzie.

Sol podrywa kogo się da, napalili się na nią zarówno Tomas jak i Mauricio, jeden z nowych uczniów. Ta jest w siódmym niebie. Jedną z jej ofiar jest nowy, przystojny matematyk, Sol bezczelnie go podrywa.
Wraca do szkoły ubrana na czarno Hilda, okazuje się że prof. Hilario zmarł w dniu ich ślubu i jest wdową
Mig ma fantastyczną wiadomość dla Mii, udało mi się wynająć łódkę i mogą popłynąć na tą miłosną wyspę. Świetna jest scenka jak idą do twej łódki, stoi taka jedna, ogromna, piękna z marynarzem, Mia do niej wbiega uradowana i dziękuje Migowi, a ten z nietęgą miną mówi jej że to nie ta i pokazuje zacumowaną obok maleńką łódkę. Mia oczywiście nie chce wsiąść bo się rozbiją, ale w końcu płyną. Potem już jest istna sielanka na tej wysepce, oni sami i woda, zwiedzają, budują sobie zameczki z piasku, Mia znajduje drzewo z wyrytymi inicjałami MM i serduszkiem. Boska jest rozmowa jak zagaduje Miguela ile chciałby mieć dzieci , on śmieje się że to nieważne, może być "nawet cała wyspa princess i charritos" :hamster_beautiful: byle z nią, w końcu ustalają z czwórkę i Mig proponuje że może by już zaczęli sie o nie starać...

Za nic nie poprawiają sie stosunki Rob i Diega. Rob dostaje śliczny list od fana, potem on przedstawia się, mówi ze ma na imię Roger i uwielbia RBD. Prosi nawet by zaśpiewali, Rob mówi że na razie nie mogą bo czekają na powrót Miga i Mii. Ponieważ jej stosunki z Diego są bardzo chłodne umawia się z nim na obiad.

Diegito też popada w trans i umawia się z tą dziewczyną z przyjęcia, Veronicą, świetna scenka jak ona go podrywa wystawiając nogi, Diego za przeproszenie prawi się ślini Mr. Green Mr. Green
Jose jest zazdrosna o Lupe. Lupita strasznie tęskni za Nikiem i nie może skupić się na lekcjach, szczególnie matmie, wykorzystuje to Teo, który strasznie chce jej pomagać. Fajna jest scenka jak się uczą i Teo nie pozwala wyjść Lupicie łapiąc ją za rękę. Jose kłóci się o to z Lupitą, ona mówi że zwariowała bo ona kocha Nico, ale jak się uczy znów Teo przyłazi do Lupity, mówi że chętnie jej pomoże, bo jest bardzo smutna z powodu Nico, ta nie jest w ciemię bita i mówi że jest świetnym przyjacielem i pyta czy kocha Jose. Teo robi skrzywioną minę, tak jakby zaprzeczał.

MyMy chcą po sielaneczce wracać i okazuje się ze łódka odpłynęła, bo Mig zbyt lekko ją przywiązał. Zostali sami na bezludnej wyspie, bez jedzenia, lekko ubrani i nikt nie wie gdzie są. Są przerażeni, szukają łódki lecz ona jest daleko. Próbują sobie radzić, Mig obiecuje Mii że wszystko będzie dobrze. Na początku jedzą jakieś owoce, chyba banany, potem głód porządnie daje się we znaki, Mig wpada na pomysł i łowi dwie ryby. Scenka boska jak się Mia pyta co to , a on wkurzony że" Vico i Celi- nie widzi"
Alma i Memo namierzają MyMów w hotelu, trochę są zaniepokojeni bo nie spędzili w nim nocy. Franco w tym czasie jest w Nowym Jorku w sprawach zawodowych, strasznie sie cieszy że MyMkom nic nie jest, obiecuje sobie że poważnie z nimi porozmawia.
Pilar namawia Rocco by śledził Celinę i ją nagrywał. Ona wysyła do niej liścik miłosny od Leonardo. Celi odpowiada i umawia się z nim na spotkanie, jak Leo przychodzi rzuca sie na niego i całuje, ucieka jak dowiaduje się że zaszła pomyła, ale Rocco to nagrał. Daje płytę Pilar, ta ją podmienia na lekcji geografii i cała klasa widzi zaloty Celi, naśmiewają się.

Kolejną wielbicielką Leosia jest Lola, młodsza siostra Lupity, uwodzi chłopaka jak ten ją odtrąca ta udaje skrzywdzoną, Leo dopada Gaston i każe mu pompki robić.

Niedobrze się dzieje u Gio, musi pomagać rodzicom w sklepie, po tym jak stracili majątek. Jak zwykle to ukrywa. Gdy się go Vico pyta gdzie idzie, mówi że umówił się z Diegiem i Tommim. Vico idzie do nich z pretensjami, oni mówią ze dawno z Gio nie wychodzili. Vico już wie, że Giovanni ją okłamuje. Podsłuchuje to Pilar, jak dzwoni do Vico Gio z wyjaśnieniami podaje się za nią i mówi szeptem udając chrypkę i chorą.
W trakcie obiadu Rob i Rogera przychodzi Diego z Veronicą. Oboje są zazdrośni, Rob zaczyna całować Rogera, Diego odpowiada tym samym. Mają pecha bo właśnie wtedy przyszłą Alma z Memo do restauracji i to widzi. Rob Rob awanturę. Rob się jej nie słucha, przychodzi Diego do stolika Rob i ją krytykuje do Almy.
MyMy ze strachu zaczynają się kłócić, Mia ucieka i spada ze skarpy. Mig ją znajduje, ale ona dostaje gorączki. Miguel musi jak najszybciej sprowadzić pomoc. Szuka kawałka drewna, by móc popłynąć, na szczęście znajduje starą deskę. Żegna sie z Mią, obiecuje że na pewno wróci jak ten z legendy. Mia nie chce go puścić bo się o niego boi. Mig płynie, ale sam jest zmęczony i mu kiepsko idzie, na szczęście znajduje go inna łódka, i płyną po Mię. Z nią jest coraz gorzej, pisze pożegnalny list, w którym przeprasza ojca, za to że tak uciekła i nie była zbyt dobrą córka i zapewnia Miguela że go kocha i dziękuje mu za to że ją pokochał taką jaką jest. Jak Mig przypływa znajduje pożegnalny list, jest zrozpaczony.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:09, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 227 - 231 (12-16 II temp.)

Powrót MyMków do szkoły, Pułapka na Gandię, Gaston prosi Mię by zostali przyjaciółmi, Pierwsze spięcia Mii i Sol, Zazdrość i kłótnie DyRciów, Pojawienie się Chopka, Przyjażń Almy i Memo, Referendum V klasy w sprawie Gandii i utrata przez niego stanowiska, Kłótnie MyMków

Miguelowi w końcu udaje się znaleźć Mię, jest nieprzytomna. Bardzo rozpacza sądzi, że umarła, błaga żeby sie ocknęła. Przysięga, że już nigdy nie narazi jej na takie niebezpieczeństwo. Na szczęście Mia odzyskuje przytomność, cieszy się, że Migowi nic się nie stało i po nią wrócił. Lekarz po zbadaniu już w hotelu, mówi, że nie jest z nią aż tak źle.
Celina po upokorzeniu nie chce opuścić za żadne skarby pokoju, radę znajduje Rob, która przyprowadza Leonardo, by porozmawiał. Leo mówi jej, że bardzo ją lubi bo jest wspaniała, nie ma pretensji do niej ani się nie wyśmiewa, miło mu nawet, prosi by wyszła i nie dawała poznać po sobie prześmiewcom.
Vico coraz częściej kłóci się z Gio, żąda wyjaśnień gdzie był, bo na pewno nie z chłopakami, Gio mówi, że przecież do niej dzwonił, Vico nazywa go wstrętnym kłamcą. Pilar dopełnia zemsty na Vico, przypadkowo zderza się z Gio, jak ten szedł z notatkami, podkłada liścik miłosny do jakiejś panienki w te notatki, potem udaje, że nie może dogonić Gio i daje te rzeczy Vico.. Mówi żeby mu oddała, bo go nie dogoniła, a liścik jest pewnie do niej. Vico go otwiera i czyta jak panienka dziękuje Gio za fantastyczną noc, podane jest imię i telefon. Vico pod niego dzwoni podając się za siostrę Gio, bo nie było go w nocy w szkole. Ten telefon ma oczywiście Pilar, która zmienionym głosem mówi jakiego to ma fantastycznego brata, ma nadzieję, że ich przelotny romans szybko sie nie skończy i żeby się nie martwiła, bo Gio rzeczywiście był u niej. Vico płacze, jest załamana, myśli ze Gio ją zdradził, robi mu karczemną awanturę.
Sol zostaje złapana na randce z Mauriciem przez policję (przekroczyli prędkość) potem jest umieszczona w gazecie informacja o tym, że dwoje uczniów EWS spisała policja. Gandia jest wściekły. Na ogólnoklasowym zebraniu grozi zarówno Sol jak i Mauricio poważnymi konsekwencjami. W ich obronie staje Rob i Teo. Mówią, że jak to się stało byli po szkole i byli wolni, więc mieli prawo się umówić. Gandia się nie zgadza, grozi, że uczniem są 24h na dobę i im nie wolno. Po jego wyjściu Rob ogłasza zebranie znowu w sprawie walki z Gandią, nie zgadza się na taką tyranię. Postanawiają dać mu nauczkę. Robią rzeźbę z jego podobizną, a w środku Teo umieszcza fajerwerki, mają one wybuchnąć u Gandii. On to wszystko widzi w kamerze. Po tym jak otrzymał ją, rozbraja fajerwerk i zatrzymuje rzeźbę, ale Rob też nie jest w ciemię bita. Po tym jak afera plakatowa wyszła na jaw podejrzewa, że Pilar donosi ojcu i jak go nie ma podmieniają rzeżbę na normalną. Tymczasem Gandia wzywa wszystkich rodziców V klasy i mówi że ich dzieci są terrorystami z przywódcą Pardo na czele. Wybucha awantura, jest też Mendiola, pokazuje rzeżbę w której niby była ukryta bomba, ale to jest podmieniona atrapa. Rodzice się na niego wkurzyli grożą skargą.
Memo proponuje Almie, skoro tak razem szukają MyMków, by nie wracała do siebie bo jest późno, a spała u niego "u Culoccich". Alma się śmieje, że gdzie miała by spać w łóżku Franca czy Mii, Memo proponuje jej własne by się nie krępowała, a sam pójdzie na kanapę. Rano wraca z Nowego Jorku Franco i zastaje Almę w łóżku Memo, a ten jej śniadanie do łóżka przynosi. Jest zazdrosny i zgorszony, Alma nie zaprzecza jego sugestiom, dopiero jak wychodzi Memo wyjaśnia mu, że nic nie zaszło, jak może o nim czy Almie tak myśleć, na dodatek są w jego domu, po prostu do późna szukali MyMków. Mia dzwoni do domu i mówi Francowi, że wracają następnego dnia Razz
Roger jest coraz bardziej natarczywy wobec Rob, ona postanawia to w końcu raz na zawsze zakończyć związek. Do tego samego wniosku dochodzi Diego i zrywa z Veronicą. Ale Veronica nie daje za wygraną, rzuca się na niego i całuje na schodach. Przychodzi Rob i to widzi, zła wraca do Rogera, mówi, że się namyśliła i chce z nim być, przyprowadza go i całują się obok Diega z Vero Mr. Green Mr. Green. Potem Diego chce porozmawiać i się pogodzić, ale obrażona Rob nie chce słyszeć, mówi, że nigdy by nie związała się z takim facetem jak on.
Na lotnisku na MyMków czeka Franco, jego mina bezcenna, MyMków zresztą też , bez słowa odwozi ich do szkoły. Mia mówi, że strasznie za wszystkimi tęskni, nawet za Rob Razz W szkole na ich widok wszyscy strasznie się cieszą, mówią, że nie mogli się doczekać. Mike mówi, że zrobili sobie krótkie wakacje w Cancun, niezła jest też reakcja pozostałych, te okrzyki, gwizdy i spojrzenia (już my tam wiemy co tam wyprawialiście Razz ) Mia idzie do pokoju i podchodzi do niej Gaston, jest przestraszona. Gaston prosi pannę Colucci o rozmowę. Mia idzie, ale boi się go wyraźnie, Gaston jej mówi, że nie ma do niej pretensji o tą pułapkę, bo zasłużył na nią wydając ich koncert i pewnie to zrobiła dla Miguela, wybacza jej i prosi ją o wybaczenie. Mia nie wie co powiedzieć. Gaston do niej mówi, że jego uczucia się nie zmieniły, Mia że jest z Migiem. On, że wie o tym i się cieszy, bo chce by była szczęśliwa, prosi by zostali przyjaciółmi, Mia podaje mu rękę.
W pokoju Mia przeżywa kolejny szok, dziewczyny nie przekazały jej, że Sol zajęła jej łóżko i tam są jej rzeczy, jak je próbuje usunąć, wpada Sol i kłóci się, Mia biegnie do Pascuala, ten mówi, że Sol była pierwsza i nie ważne, że tam spała w zeszłym roku i Sol tam zostanie, nieprzyjemnie też komentuje wyjazd nastoletniej uczennicy ze swoim chłopakiem sam na sam na wakacje, że to jest kara.
Mia wraca do pokoju, i wyznacza sektor Sol koło łóżka, a pozostały należy do Mia's Club i ma się nie zbliżać.
Lola mówi Biance że nie znosi Lupity, słyszą skomlenie i znajdują małego szczeniaczka, któremu dają na imię Chopy i chowają go w magazynku.
Leo śledzi Lolę, bo ją podejrzewa o zniszczenie makiety Lupity i podłożenie tam szczura. Idzie za nią i znajduje ją w magazynku wraz z Biancą i tym malutkim szczeniaczkiem Chopym. Każe powiedzieć Lupicie prawdę o makiecie. Lola idzie na lekcję i mówi Lupe i nauczycielce, że to ona podłożyła szczura wraz z Leo. Lupe potem rozmawia z Leosiem, że nie daje rady z Lolą. Lupe potem rozmawia z Jose, mówi, że nie może uwierzyć, że mogła pomyśleć że chce jej odbić Teo, ona po prostu bardzo tęskni za Nico i nie może skupić sie na lekcjach a Teo jej tylko pomaga i kocha Jose, Jose przeprasza Lupitę Razz
Mendiola przynosi informacje Pascualowi, że ostatni wybryk to przegięcie i rada postanowiła odwołać go ze stanowiska. Decyzja jest nieodwołalna. Pascual informuje o tym uczniów.
Mig przykleja sobie zdjęcie baaardzo skąpo odzianej panienki na szafkę (jednak faceci wszyscy są tacy sami ) i słyszy damski głos za sobą, boi się że to Mia i za chwilę będzie miał ciepło, a to Sol, która zalotnie pyta czy nie pomógłby jej w literaturze, bo przez te przenosiny ma zaległości. By się jej pozbyć Mike się zgadza. Tomas widząc bezskuteczność jego działań wobec Sol, próbuje poderwać znowuż Anitę, ta się cieszy, widzi to Raquel i naśmiewa sie ze "skośnookiej" sympatii Tomasa.
Mia z Celi widzą Mika z Soi jak ten zawzięcie jej literaturę tłumaczy, a ta go bezpardonowo podrywa. Mike udaje, że nie widzi jej zachowania, ta zdejmuje mu krawat, to już jest dla Mii za wiele wpada z karczemną awanturą. Nie przyjmuje do wiadomości tłumaczenia Miga. Potem wypłakuje się na ramieniu Celi, uważa że Mig jej nie kocha, bo już dzień po powrocie z Cancun ugania się za inną. Jak się spotykają Mia mówi Miguelowi, żeby nie czuł sie zobowiązany i zwraca mu wolność. Trzyma też w ręce chyba naszyjnik od niego by mu oddać. Mike jej się pyta czy naprawdę tego chce, bo on nic nie zrobił, Mia potwierdza, boska scenka jak zły na nią Miguel wyciąga rękę (Mia jest przerażona) i zamiast zerwać łapie ją i przytula. Mówi, że pomagał tylko w lekcjach Sol, ale ją kocha, Sol jest po prostu ładna. Tekst dobija Mię i ucieka, Mig ją goni, przewracają się, próbuje jej tłumaczyć, że ją kocha i żeby nie była zazdrosna, ale Mia nie reaguje i kopie go w czułe miejsce.
Vico i Celi mówią jej że przesadziła i powinna Miguela przeprosić. Scenkę z Sol widziała Pilar, która chciała się mścić na Sol, ale zmienia front i postanawia dokuczyć Mii i namawia Sol do podrywania Miguela Confused.
Mike siedzi zły, przychodzi Sol i pyta się czy Mia się gniewa, Mike odpowiada, że jej przejdzie bo ją zna a Mia jest zazdrosna. Sol wykorzystuje to i opowiada jakąś ckliwą historię o byłym chłopaku, którego straciła przez własną zazdrość, w tym czasie Pilar przyprowadza Mię która chciała przeprosić Miguela do niego i widzi ona jak Sol obejmuje Miga. Jest wściekła, nie pozwala się wytłumaczyć Migowi, chyba nawet uderzyła go, Mike ma dość scen zazdrości.
Pilar prosi by się przyznali z tą rzeźbą, Rob mówi, że cała klasa musi podjąć decyzję i urządzają głosowanie. Po podliczeniu głosów wychodzi, że uczniowie są przeciwko Gandii i nie zamierzają się przyznać, Pilar płacze i wybiega. Gandia tymczasem pakuje swoje rzeczy, boi się, że Pilar też będzie musiała odejść bo nie ma za co jej szkoły opłacić.
Boska scenka, chyba z 228 odcinka jak Franco przychodzi porozmawiać z Mią o ucieczce, jest bardzo na nią zły i rozczarowany jej zachowaniem, mówi, że przecież zgodził się, by całe wakacje spędziła u Miguela. Mia próbuje mu wytłumaczyć, że po prostu chcieli pobyć trochę sami. Franco, że właśnie o to mu chodzi, że im pewnie o seks chodziło i dlatego uciekli, że nie spodziewał się po nich takiego braku odpowiedzialności (Mia jest speszona i chce wyjaśniać, ale Franco ją do głosu nie dopuszcza) potem puscza tekst odcinka czy "będzie dziadkiem", aż w końcu Mia mówi mu, że w hotelu mieli osobne pokoje, kocha Miguela i po prostu czeka na właściwy moment, a jeśli chodzi o ucieczkę to naprawdę chcieli być sami. Potem jeszcze raz Franco przychodzi i mówi, że ma problemy z oddziałem w Hongkongu i musi wyjechać tam na jakiś czas, że Memo zgodził się zamieszkać u nich i podpisać mu upoważnienie do reprezentowania go w sprawach Mii. Mówi też, że prosił Almę by się nią opiekowała, bo nie wie kiedy wróci (tam chyba nawet jakiś wypadek był ).

Streszczenia by Jantar


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:09, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 232- 236 (17- 21 II temporady)

Rozpad RBD, Tyrania nowego dyrektora Fonta, Upokorzenie Santosa, Donos Diega na matkę, Rozpad związku Gio i Vico, Intrygi Sol, Duży kryzys MyMów i pogodzenie się, Kłótnie DyRów.

Po tym jak Diego chciał się pogodzić a Rob go delikatnie mówiąc posłała do diabła, Mia urządza kolejne sceny zazdrości Migowi, a do Gio nie odzywa się Vico o Nastshę (nie wiem o co jej chodzi, jaka Natasha) chłopaki siedzą w kawiarni w szkole i użalają się, który ma gorzej ze swoja dziewczyną . Dochodzą do wniosku, że kobiety są dziwne, nikt ich nie zrozumie a poza tym to wariatki i wszystkie są takie same. Potem przychodzą Mia i Rob z odpowiednim fochem, mówią, iż chciały porozmawiać o RBD i żeby zacząć próby. Mia proponuje by odbywały się one u niej w domu, bo jest pusty, a Memo się zgodzi. Dziewczyny potem odchodzą, Diego z Migiem są wściekli bo był strasznie oficjalne, Diego proponuje by dać im nauczkę, skoro są zazdrosne, to dadzą im powód. Jak odbywa się próba (Gio i Lupe nie mogli przyjść) przychodzą zaproszone przez Diega i Miga Veronica i Sol, dziewczyny są strasznie zazdrosne i wściekłe. Sol i Vero tańczą prowokująco wokół chłopaków, oni mają świetną zabawę, w końcu by dopiec dziewczynom pytają się, czy nie zostałyby tancerkami w grupie. Tego już dla nich za wiele, rzucają się na rywalki bijąc się z nimi. Diego i Mig nie mogą ich rozdzielić, wkracza Memo i Peter. Pytają co sie stało, zła Mia oznajmia, że nastąpił właśnie koniec RBD, Mig nie może uwierzyć, pyta czy naprawdę tego chcą, Rob potwierdza mówiąc że tak i żeby się nie martwili, bo znaleźli wspaniałe tancerki i bez problemów mogą występować w klubie nocnym... .

Victoria jest załamana historią z Natashą, Gio cały czas mówi je,j że nie wie o co chodzi, ma dość, zbiera wszystkie rzeczy od niego, zwraca mu i mówi, że to koniec. Gio nie rozumie, strasznie rozpacza (nawet mi go żal było, chyba naprawdę bardzo kochał Vico). Widzi go Diego, opowiada co się stało na próbie i jak dziewczyny rozbiły RBD, mówi, że ma dość kobiet, bo wszystkie są takie same, zostawiają bez słowa, nawet go matka zostawiła nie dając znaku życia, że ojciec ma rację mówiąc, by nigdy nie ufał żadnej kobiecie, nawet matce. Dzwoni do Leona i informuje go, że zgadza się podpisać donos na matkę. Leon wcześniej przygotował dokument, w którym napisane było, że Mabel przemocy nadużywała, że była złą matką, porzuciła dziecko i dlatego występuje o rozwód, każe podpisać Diego, ten ma opory, ale... podpisuje!

Przychodzi nowy dyrektor Font. Chce poznać piątą klasę, bo wiele o niej słyszał, miedzy innymi to, że brak im dyscypliny i potrzebują nadzoru. Krytykuje ich zachowanie i strój, najbardziej czepia się stojącego w kącie Santosa. Jak Santos idzie, to pewnie by jakoś wytłumaczyć, że wcześniej go nie było widać, Rob i Jose o nim rozmawiają. Jak obok nich przechodzi mówią, że niezłe ciacho, tylko szkoda że nie integruje się z klasą i trzyma z dala, one chętnie by mu pomogły w tej integracji (kto by nie).
Dyrektor pyta się go jak się nazywa, odpowiada że Santos Echague Rojas, dyro czy pozostali członkowi rodziny Echague to hipisi. Na szczęście jak zwykle odważny Miguś zaraz podbiega i mówi, że nie można tak traktować ucznia, Santos nie złamał regulaminu. Pozostali podbiegają za Miguelem i dyro wychodzi mówiąc, że wrócą do tej rozmowy. Na drugi dzień znowuż przychodzi i mówi, iż kontaktował się z rodzicami Santosa, zaprzeczyli by byli hipisami, mówią, że nie dają sobie rady z jego wyglądem. Wywołuje go na środek i brzytwą ścina mu te piękne dredy przy całej klasie. Uczniowie są zszokowani i wstrząśnięci. Santos wychodzi, wybiega za nim Lupita proponując, że mu pomoże z włosami, bo zna się na fryzjerstwie. Santos bardzo załamany odchodzi.
W kawiarence porąbany Leoś nagrywa się z niego (jak ja tego ... nie znoszę) Santos rzuca się na niego, rozdzielają ich, Rob próbuje z nim pogadać i pomóc mu.
Rąbnięty Leoś zaczyna podwalać się do Lupity, wysyła do niej liścik z zaproszeniem na randkę i pisze "panna Fernandez". Do jego pokoju włamuje się Lola z Biancą, czytają liścik i Lola myśli że to o nią chodzi. Na spotkaniu Lupita mówi Leosiowi o Nico, że go kocha i tęskni (nawet sienie spodziewałam, że mnie ucieszą słowa Lu o tęsknocie za Nico ) i odchodzi i potem wpada Lola.

Mia mówi, że to najgorszy tydzień w jej życiu, rozpadło się RBD, rozpada związek z Mikiem, musi znaleźć sobie jakieś zajęcie, zająć się projektem jak Lupe się nie zgadza, postanawia wszystkie swoje stare rzeczy oddać do sierocińca. Vico i Celi jej pomagają. Sol widzi w tym okazję do dokuczenia Mii, mówi dyrektorowi o tym co Mia zamierza, że mają zamiar w nocy zawieźć ubrania do domu dziecka, że może to wykorzystać, on w zamian za to zgadza sie na jej sesję zdjęciową. Potem Sol idzie do Miguela i mówi mu, że Mia postanowiła prawie nowe, markowe rzeczy wyrzucić na śmietnik. Mig nie może uwierzyć, że jest taką materialistką, postanawia dać jej nauczkę, idzie z Sol do pokoju i w worki pakuje też nowe, świeżo kupione rzeczy Mii, prawie nie zostawiając jej ubrań. Jak dziewczyny przyjeżdżają do sierocińca, tam już z kamerami i telewizja czeka dyrektor, który mówi, że wraz z uczennicą Colucci postanowili im pomóc, dlatego też są kamery. Mia jest zła, potem jak wyciągają ubrania widzi też swoje nowe rzeczy, mówi dyrektorowi, że nic jej nie mówił, nie zgadza się na kamery, bo nie robi tego dla promocji, tylko że chce pomóc. Font jej grozi że jeśli spróbuje pisnąć słówko to ją ze szkoły wyrzuci za samowolne opuszczenie szkoły. Mia jest załamana. Program w telewizji widzi Mig i Sol. Jest zły na siebie, bo domyśla się, że Mia chciała pomóc, a on dał się podpuścić i pozbawił Mię ubrań. (Mimo to nie przegania uwieszonej na nim Sol ) Widzi ich Roberta, unikająca Rogera, jest zniesmaczona zachowaniem Miguela. Płacząca Mia spotyka Rob, ta jej gratuluje "świetnej promocji" Mia odpowiada, że nie zrobiła tego dla poklasku, chciała pomóc, to Font ją wykorzystał, Rob jej wierzy, mówi że widziała Miga z Sol, Mia mdleje.
Mię próbuje pocieszyć Lupita, zabiera ją do magazynku i pokazuje Czopka, pieska którym się opiekują. Przychodzi Mig z przeprosinami, Mia nie może uwierzyć, że dał wiarę Polly Pocket i pomyślał, że jest taką materialistką i oddał jej ubrania, nie przyjmuje przeprosin i przestaje się do niego odzywać. Z tyłu stoi triumfujący Gaston, związek MyMów wisi na cienkiej niteczce.
Font robi zdjęcia Sol, ona stoi w odpowiednich pozach. Wcześniej wyrzuca matematyka. Julia widziała jak niedwuznacznie Sol go podrywała i doniosła dyrektorowi. Ale Font postanawia zatrzymać pomocną Sol i za molestowanie uczennicy wyrzuca nauczyciela. Hilda i Julia są oburzone.
Alicia przez przypadek znajduje zdjęcia Sol w biurku Fonta, nie może uwierzyć, mówi o tym Hildzie, rozmowę podsłuchuje Santos, który szuka okazji do zemsty na dyrektorze.

Lekcja w-fu. Chłopcy mają zajęcia na basenie, które prowadzi nowa nauczycielka, Fatima. Wpada ona w oko Diego, który postanawia, że będzie udawał nieprzytomnego i postara się o sztuczne oddychanie. Skacze do wody i udaje topielca, niestety jego plan spalił na panewce, bo za nim oprócz Fatimy skoczył Leoś i to on robi mu sztuczne oddychanie . Mig i Gio umierają ze śmiechu, a Diego "po przebudzeniu" płucze sobie usta w basenie i chce zabić Leosia.

Dziewczyny grają w rugby, zajęcia prowadzi Gaston, specjalnie kapitanami przeciwnych drużyn robi Mię i Sol. Sol z zawiści uderza z całej siły piłką Mię, aż ta mdleje (w sumie śmieszna scenka). Do leżącej na jakiejś leżance Mii przybiega zaniepokojony Mig, Mia nie chce go widzieć bo "okropnie wygląda", ale Mig nie odchodzi, mówi, że jest śliczna jak zawsze . Mia opowiada mu co się stało i że to nie był wypadek, lecz Sol specjalnie to zrobiła. Mig prosi by przestali o niej mówić i się pogodzili, przypomnieli sobie Cancun, pyta się jej czy wciąż go kocha, ona potwierdza, on też i zaczynają sie całować, wtedy wchodzi Sol i widzi ich całujących się. Z ich widoku cieszy się też Rob, fajnie się kłócą z Rob, bo ta wyjechała ze swoimi neuronami (Rob naprawdę martwiła się o nią, ale nie chciała pokazać i spytała czy tym uderzeniem nie został uszkodzony jej ostatni neuron).

Potem rozmawiają o tym, iż najwyższy czas scalić RBD i by przestali się kłócić. Idą do Diega, ten gra w tenisa uderzając piłeczkami w zdjęcia Rob (tekst Rob "fajne zdjęcia" ). Diego zły na Rob nie chce, Rob mu wyjeżdża z rozpieszczonymi synkami tatusiów.
Tomas próbuje dowiedzieć się dlaczego nie chce wrócić do zespołu. Domyśla się, że to z powodu Rob i dlatego, że sie spotyka z Rogerem. Idzie do Rob, rozmawia z nią, podpuszcza co czuje do Rogera, jak ta mówi, że go tylko lubi i odchodzi widać dyktafon. Ma zamiar to puścić Rogerowi, by dał obie spokój z Rob. Niestety widzi tą scenkę Jose i wyjmuje kasetę.
Bianca i Lola zabierają Czopka na spacer, ten obsikuje spodnie dyrektorowi. Font każe Gastonowi złapać pieska i zabić. Dziewczyny widząc jak sieka jakieś mięso, myślą, że to piesek, rozpaczają, zawiadamiają Mię, Lupę, Leosia i Dante. Potem Gaston przynosi mięso dyro, ten każe mu je ugotować i zjeść. Boska scenka jak Gaston je i wszystko mu w gardle staje, a w krzakach obserwujący ich pozostali, którym na wymioty się zbiera. W rzeczywistości Gaston schował Chopka do pudełka.
Jose zabiera Teo na rower, ale ten nie umie jeździć i się wywala. Teo mówi Migowi, że Jose go irytuje tym, iż chce go upodobnić do siebie, a on nie jest taki, ponadto wydaje mu się że ją kocha, ale tylko wydaje mu się...
Memo poznaje w Fatimie dawna znajomą, ona opowiada mu o problemach mieszkaniowych, ten zaprasza ją do domu Coluccich, widzi to Alma i jest zazdrosna.

Streszczenia by Jantar


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:10, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinek 237 - 241 (22 - 26 II temporady)

Rob spotyka się z Rogerem, Próby pogodzenia DyRców, Wyrzucenie profesora Gonzalo Mirandy i Mayry ze szkoły, Zemsta Santosa, RBD ma tańczyć na koncercie Almy, Lola zakochuje się w Leosiu, Intrygi Gastona

Rob idzie po rozum do głowy i chce zerwać w końcu z Rogerem. Jemu też próbuje puścić kasetę z wyznaniem Rob Tomas, lecz nic z tego nie wychodzi, bo zamiast wyznania są piosenki. Jose przyznaje się, że podmieniła kasety. Roger jest nie w ciemię bity, domyśla się, że Rob go chce zostawić więc namawia kumpla, by wmówił Rob, że jest ciężko chory i w każdej chwili może umrzeć, musi też bez przerwy brać jakieś pastylki. Przerażona Rob, postanawia nie zrywać bo nie chce go mieć na sumieniu. (Świetna jest scenka jak wyobraża sobie że umarł przez nią )
Teo daje kwiatki Jose i po tym co mówił Migowi, jest dla niej bardzo słodki, chyba ma wyrzuty sumienia.
Alicia próbuje zrobić wrażenie na Foncie, ale ten nie zwraca na nią uwagi.
Z zemsty za Chopka Leoś, Mia, Lupita, Lola, Bianca i Dante porywają Gastona, zakładają mu tekturowy worek na głowę i wpadają na "genialny" pomysł, zabierają Gastona do domu Mii i tam mają go zamiar oddać w ręce ogromnego psa Mii, skoro on zabił Chopka. Na szczęście w ostatniej chwili Chopek wybiega i tak nieszczęsne życie Gastona jest uratowane.
Mia, po tym jak pogodziła się z Miguelem i nastąpiła Totalna Sielanka MyMkowa, postanawia pogodzić drugą parkę. Mig jest mile zaskoczony tym, że Mia tak bardzo chce pomóc Robercie. Mia przypomina mu, że to dzięki niej są razem, bo podmieniła bilety, chce się jej odwdzięczyć, ale muszą sprawdzić co naprawdę czują do siebie. Wtedy jest ta boska scenka, jak Miguel Robertę, a Mia Diega wypytują o uczucia, a ci wkurzeni na siebie mówią, że nienawidzą się nawzajem, są szaleni i cały czas uprzykrzają im życie,( śmieszna scenka, Rob opisując jak nie cierpi Diega, aż bije Mia, a Diego chce dusić Mię twierdząc, że Rob to wariatka).
Diego dochodzi do wniosku, że nie może zostawić RBD i wraca do grupy. Chłopakom strasznie podoba sie Fatima, Mig razem z Mauricio zaczajają się i jak schodzi gwiżdżą na nią. Mają pecha, bo tą scenkę widzi Mia, schodzi pierwsza i Mig dostaje niezły wycisk ("posłuchaj mnie charrito, jak nie przestaniesz oglądać się za spódniczkami, to cię zabiję, nie pozwolę by mój chłopak oglądał się za innymi, zrozumiałeś" i trzyma go za fraki , Mig chyba by wolał, by ich Font, a nie Mia zobaczyła). W ogóle 238 odcinek to jeden z śmieszniejszych. Boska scenka jak Gandia stara się o pracę i ma rozmowę kwalifikacyjną po angielsku, umarłam ze śmiechu ("Pardon ? A Pardo is łan girl z Elit Way School ).
Santos przystępuje do działania. Mówi Fontowi, że przemyślał swoje zachowanie i wie, że dyrektor ma rację. Chce się odwdzięczyć i pomoże mu zrobić film o jego sukcesie w szkole.
Sol nie daje spokoju profesorowi Mirandzie, który każde jej zostawić się w spokoju. Widzi to Mayra, mówi Sol co o niej myśli, jak się kłócą wchodzi Font i mówi Myrze że nie ma prawa wtrącać się w sprawy uczniów, mówi, że wierzy Sol nie Myrze i wyrzuca ją z pracy i szkoły, widzi to Lupe. Anita zostaje prowadzić kawiarnię, jak Myra odchodzi. Przeprowadza się ona do Almy.
Uczniowie opowiadają profesorowi Gonzalo jaki jest dyrektor, co zrobił Santosowi i Myrze i by im pomógł. Sol grozi Lupicie, w jej obronie staje Lola i grozi So.l co to jej nie zrobi, jak się nie odczepi od Lupity. Sol składa oficjalną skargę na profesora Mirandę, że ją napastował i ten traci pracę. Uczniowie organizują protest w jego obronie. Font szczuje ich psami (Santos się wyłamuje i nie uczestniczy). Nagrywa całą sytuację kamerą.
Mia przeprasza Gastona za historię z Chopkiem, widzi to Mig i jest wściekle zazdrosny (tylko rozmawiali).

Memo zapewnia Almę, że Fatima to tylko przyjaciółka i to z nią chce sie spotykać.
Font próbuje dobierać się do Sol, te scenki też filmuje Santos. Wcześniej namówił Sol by pozowała w bikini i sfilmował jak ja Font podgląda. Potem Dyro wzywa Sol do gabinetu, próbuje sie do niej dobierać i mówi jej że wie, iż to ona podrywała profesora Mirandę.

Mig chce się poddać odnośnie pogodzenia DyRów, ale Mijita oczywiście nie. Pisze piosenkę o miłości Mig jej pomaga, którą oczywiście mają śpiewać RyD i tak sobie przypomnieć o uczuciu, lecz znów nic nie wychodzi, nie mogą się zgrać, a na sugestię Mii, że może by "sami poćwiczyli" wychodzą wkurzeni. Domyślili się podstępu.
Alma ma problemy, bo tuż przed koncertem zrezygnował jej zespół taneczny, a ma nowego menadżera (Johny Guzman ) i jak teraz przed nim wypadnie, wypłakuje się Rob.
Mia przeprasza Rob za te próby swatania, ta ma do niej żal, bo twierdzi, że za bardzo uwierzyła w "swoje Cancun" i że u wszystkich może być sielanka. Mia obiecuje, że już nie będzie się wtrącać. Rob opowiada o problemach Almy, Mia wpada na genialny pomysł, żeby RBD było tym zespołem tanecznym. Namawiają pozostałych członków, ci się zgadzają i przekazują zaskoczonej Almie dobrą wiadomość, ta się zgadza.
Czuła scenka pomiędzy Diegitem a Rob, wspominają plan Mii (jednak zaczął działać ), już prawie dochodzi do pocałunku, lecz przychodzi Leon i przerywa czułą scenkę. Rob podsłuchuje, jak Leon namawia Diega do dalszego występowania przeciwko matce, Rob nie może uwierzyć, że Diego zrobił coś takiego. Koniec między nimi dobrego, kłócą się, Diego nie chce by wtrącała siew jego sprawy.
Mendiola przychodzi do szkoły, dowiedział sie o proteście uczniów z powodu wyrzucenia nauczyciela. Font mówi, że to tylko piąta klasa. Mendiola chce zrobić inspekcję. Font mówi mu, że ma zarejestrowane na kamerze jakim jest dyrektorem. Woła Santosa, ten puszcza nagranie, na którym Font przedstawiony jest prawie jak zboczeniec dobierający się do uczennic. Na nagranie zostali zaproszeni członkowie rady szkoły, są zszokowani. Wychodząc Santos kładzie obcięte włosy przed Fontem.
Mendiola dziękuje Santosowi, za to, że zdemaskował Fonta, scenkę tą widzą Rob i Jose i myślą, że Santos jest donosicielem Mendioli.
Mig chce iść na randkę z Mią, ta mówi ze sie z dziewczynami do fryzjera umówiła, bo chce pięknie dla niego wyglądać. Tymczasem Lola mówi Mii, że Gaston chce zabrać Chopka ze szkoły, bo ten tam nie jest bezpieczny. Mia jedzie razem z nim. Mig pyta się Vico gdzie idą, ona mówi, że się nie umawiali. Mig zaskoczony śledzi Mię, widzi jak wychodzi z Gastonem, ten jeszcze coś rozsypuje, W chwili, gdy widzi, że Mig ich zauważył, by go wkurzyć i pokazać że Mia jest z nim.
Leoś wzdycha do Lupe, wyznaje jej miłość, lecz ta mówi, że czeka na Nico. Leoś obiecuje czekać na nią, Lupe próbuje zainteresować go Lolą, bo zauważyła, że Lola się w nim podkochuje. Leoś rozmawia z Lolą, chce dowiedzieć się co sądzie o siostrze, ta mu wyjeżdża z tekstem, że nie wie jak Lupe zareaguje na wieść, że są parą. Szczęka mu opadła do podłogi, bo Lola cały czas myślała, że to ona jest tą panną Fernandez i nawet Dantego przegoniła.

autor: Streszczenia by Jantar


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:10, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 242 -246 (27- 31 II temporady)

Powrót Gandii, zdemaskowanie Rogera przez Santosa, występ Almy i RBD, Leon namawia do kandydowania do samorządu Diega. Leoś pomiędzy Lolą i Lupitą, zazdrość Jose, intrygi Gastona, zazdrość Miguela, szantaż i próba zastraszenia Gastona i w efekcie porwanie Miga.

Gandia w końcu zostaje przywrócony do pracy, jest bardzo zadowolony, zadowolona jest też... Alicia, która ma aż erotyczne wyobrażenia o nim. Potem wygłasza wielką mowę i wraca. Niestety już na samym początku ma pecha, bo mu Mandiola i Leon jakąś inspekcję sanitarną załatwiają. Chcąc pokazać, że w toaletach jest czysta woda i można ją praktyczne pić z kranu, demonstruje to i ... dostaje zatrucia i biegunki...

Rob domyśla się, że to Santos stoi za wywaleniem Fonta, dziękuje mu, Santos udaje twardego, ale sprawia mu to przyjemność (prawdziwa Rob w spódnicy). Odwdzięcza się jej, słyszy jak Roger z tym swoim kumplem mówią o udawaniu tej choroby, Roger pokazuje niby tabletki, w rzeczywistości są to cukierki.

Potem idzie do Rob, chce ją pocałować, ta się opiera, więc Roger udaje atak, przestraszona Rob dzwoni po kumpla, ten przychodzi z "tabletkami". Jak tym Rogerem tak wspólnie się zajmują, wchodzi Santos i jak gdyby nigdy nic, połyka tabletki, Rob jest przerażona, bo sądzi, że to leki, każe mu zwymiotować. On mówi, że to landrynki, Rob próbuje i ... daje niezły wycisk Rogerowi (prawy sierpowy). Potem dziękuje Santosowi (idzie za nim aż do łazienki )

By sprawić Jose przyjemność, Teo prosi Miga by nauczył go jeździć na rowerze, niestety spada z niego i dość dotkliwie się potłucze.

Na prośbę Lupity Leoś nie zrywa z Lolą, ta praktycznie mu miłość wyznaje.
Memo wdaje się w romans z Fatimą (ta nauczycielka wu-efu, co zamieszkała u Coluccich), i jednocześnie umawia się z Almą nie ukrywając, że Almita mu się podoba.
Miguela jak łatwo się domyśleć trafia szlag za ten wspólny wypad Mii i Gastona, dopada ją w końcu przy szafkach, szarpie (nawet ja się przestraszyłam) i pyta dlaczego wychodziła z Gastonem. Mia jeszcze nie wie, że Font został zwolniony i Gandia wrócił, błaga Miguela by jej zaufał, bo go kocha i nigdy by nie zrobiła nic przeciwko niemu, ale nie może powiedzieć, bo przysięgała. Mig mówi jej że jej ufa, ale Gastonowi nie. Potem dopada Gastona i każe mu się trzymać z dala od Mii. Gaston nie traci rezonu, postanawia podręczyć Miguela i wykorzystać jego zazdrość. Ponownie startuje do Mii, tym razem dając jej pięknie opakowany prezent. By nie wzbudzić podejrzeń w Mii, tym prezentem jest obroża dla Czopka, którego muszą jednak wywieźć ze szkoły. Mia przyjmuje prezent, oczywiście musi to Miguel widzieć, który tym razem dostaje prawie piany. Boska scenka, jak gotujący się Mig podchodzi do Mii, ta, nieświadoma niczego jest dla niego słodka jak miód, mówi do niego tym swoim dziecinnym głosikiem. Natomiast Mig ją wzrokiem chce rozszarpać, mówi że chce porozmawiać. Mia się zgadza, ale odpowiada, że dopiero po koncercie, bo teraz jest najważniejszy koncert i w ogóle go do głosu nie dopuszcza, a Miga aż nosi, jak próbuje jej przerwać. W końcu Mia odchodzi a Mig tłumaczy sobie, by się uspokoić, po koncercie....
Koncert okazuje się sukcesem, by ich nie rozpoznano RBD występuje w maskach.
Po powrocie do szkoły uczniów i powrocie Gandii, Leon jakoś bardziej chce syna do siebie przywiązać. Namawia Gandię i Mendiolę do wyborów samorządowych i jednocześnie Diega by startował jako kandydat w ewentualnych wyborach. Zręcznie na dodatek manipuluje Diegitem, wmawiając mu, że jest Bustamante i jaka to duma i odpowiedzialność, że ma ojca polityka, że prawie to jego obowiązek. Diego też jest cały czas zły na Robertę, bo ta go krytykuje za donos na matkę.
Leoś nie wie jak zareagować na zachowanie Loli, jemu się Lupe podoba, Lupita mimo że mu powiedziała iż tęskni za Nico (nie ma od niego żadnej wiadomości i coraz bardziej ją to dziwi- czyżby zapomniał ?), coraz częściej też zwraca się w stronę Leosia, nawet mimowolnie Zaimponowało jej to, że Leo powiedział, iż będzie na nią czekał tyle, ile trzeba. Przybiega do niej Lola i mówi o tym, że jest dziewczyną Leosia, Lupe jest zszokowana, za nią przybiega Leoś, próbuje tłumaczyć, ale Lupe nie chce słuchać. Potem, w rozmowie sam na sam tłumaczy jak do tego doszło, Lupe nie chce by zrywał z Lolą bo ta ma problemy emocjonalne.
Lupita, by odsunąć od siebie podejrzenia Loli, że ją coś z Leo łączy prosi Teo by udawali parę. Ten się zgadza. Lupe przedstawia Teo Loli, Lola prosi o pocałunek i gdy Teo całuje Lupitę widzi ich Jose. Jak potem zagaduje Teo dostaje od niej z prawego sierpowego. Jose mówi, że widziała jak się z Lupitą całował. Nie chce słuchać wyjaśnień obojga. Dopiero Leo udaje się jej wytłumaczyć, że to przedstawienie przed Lolą. Jose się zgadza, by udawali, ale się nie zgadza na pocałunki.
Wraca Rocco do szkoły, źle się wyraża o uczniach. W pokoju jest akurat Santos. Próbuje mu wytłumaczyć, że to jego wina (świetna rozmowa moich ulubieńców), bo jest nieprzyjemny dla pozostałych, nudny i męczący, więc go nie akceptują. Tłumaczy mu, że kamera nie zastąpi zwykłych kontaktów międzyludzkich. Rocco zastanawia to co powiedział Santos, fajnie podkreśla sobie kredką oczy, tak jak Santos i próbuje zdobyć chodź jednego kolegę. Santos w ogóle się rozhulał, wieczorem spotyka Lupitę, przypomina jej propozycję z włosami i podcięciem tych nierównych kosmyków. Lupe przypomina mu, że odmówił, ten, że teraz przyjmuje propozycję, Lupe przynosi nożyczki, robi mu super fryz i piękna pierwsza słodka scenka między nimi.
Pascual ogłasza informację o wyborach do samorządu. Jako kandydatka zgłasza się Roberta, jej przeciwnikiem zostaje Diego... który też się zgłasza. Alicia nie może zapomnieć o Pascualu, zakochała się, idzie po pomoc do wróżki, która ma odprawić czary, by jej pomogły zdobyć Pascuala.
Mig idzie do Mii, by porozmawiać, jak się przebiera na górze(są u niej w pokoju) przeszukuje jej rzeczy w poszukiwaniu prezentu od Gastona. Widzi to Mia i pyta się czego szukał, on mówi o prezencie, Mia zaprowadza go do Chopka i mówi, że to jest jej wspólna tajemnica z Gastonem. Próbuje go ugładzić, ale jej nie wychodzi, bo Miguel jest wzburzony, ma dość jej kontaktów i tajemnic z Gastonem, ostrzega ją, że nie zaakceptuje nawet jej rozmów z nim. I jeśli nie przestanie to między nimi koniec.
Na drugi dzień, w kawiarni Gaston znów podchodzi do Mii, ta prosi by ją zostawił, ponieważ Mig się wścieka, a ona nie chce mieć problemów. Gaston prosi o chwilę rozmowy, bo zabiera psa, jeśli boi się Miga, to niech przyjdzie do sali gimnastcznej, Mia się zgadza, słyszy to Miguel. Mig zjawia się pierwszy w sali, mówi Gastonowi, że ostrzegał go, by się do Mii nie zbliżał, zaczynają się bić, Gaston wygrywa, ale jak Mia wchodzi, to pozwala Migowi uderzyć się z całej siły w twarz. Mia jest wściekła na Miga o tą zazdrość, prosi by wyszedł, pyta się Gastona czemu się nie bronił, ten odpowiada, że nie miał powodu, bo nie ma nikogo, miał tylko ją, ale ona nie chce być nawet jego przyjaciółką, Mia zgadza się nią nadal być.
Mia potem w rozmowie zapewnia Miga o miłości i że nic do Gastona nie czuje, ten nie daje się przekonać, przypomina jej sceny zazdrości o Sol i że robi to samo. Mia odpowiada, że to nie to samo, bo Sol go chciała zdobyć, a Gaston ją nie, akceptuje, że są razem i jest tylko jej przyjacielem (o święta naiwności...).
Zdesperowany Mig posuwa się do szantażu wobec Gastona, przypomina mu, że dowiedział się o paru podejrzanych rzeczach o nim, między innymi o tej fałszywej tożsamości i zrobi użytek, jak się od Mii nie odczepi ...Potem Gaston widzi jak Mig bajeruje Alicie i próbuje znaleźć informację o nim w dokumentach. Gaston to wszystko widzi, jest w gabinecie Gandii, woła Alicie i mówi, że jego dokumenty są tutaj i by je zaniosła do pokoju nauczycielskiego. Tą "przypadkową" rozmowę podsłuchuje Mig. Jak nikogo nie ma w pokoju nauczycielskim, wchodzi tam, znajduje dokumenty w których jest adres Gastona i klucz do mieszkania. Idzie pod wskazany adres. Tam czekają na niego porywacze. (Strasznie inteligentni, uśmiałam się, a jakie mieli maski na twarzy, Frankensteina, wbrew pozorom zabawna scenka. Mig się z nich zbijał zanim się zorientował, że to porwanie). Próbują porwać Miguela, ten jednak im ucieka, lecz ich jest dwóch i udaje im się go złapać. Wciągają go do samochodu.

Streszczenia wstawiane za pozwolenie autora Jantar dziekujemy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:10, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 247 - 252 (32- 37 II temporada)

Amory Alicii, Kampania wyborcza w toku, Nieczyste zagrywki Diega, Pojawienie się Inakiego, Lolita dowiaduje się prawdy o Leo, Wpłacenie okupu i uwolnienie Miguelita, Wyrzucenie Gulliermo z domu Franco i jego przeprowadzka do Almy, Huśtawkowa sielanka MyMkowa

Alicia śmiertelnie zakochuje się w Pascualu. Ponieważ żadne próby nie dają rezultatu, idzie do wróżki, ta każe jej przynieść używaną bieliznę Pascuala, Alicia wylewa więc "przez przypadek" atrament na spodnie Pascuala. Miał on akurat mieć wizytację zapowiedzianą na ten dzień. Alicia mówi mu, że szybko zapierze i nikt się nie pozna. Jak zdejmuje spodnie, widzi, że gatki też są całe niebieskie Alicia zadowolona z siebie proponuje mu, by ... je też zdjął i jej dał, ma przecież długą koszulę, a ona zapierze, bo jak to będzie wyglądać. . Przezabawne scenki, jak przychodzą z zakupów Galia i Pilar, a ten chowa się za oparciem krzesła, by nie zauważyły że poniżej pasa jest nagi, to samo jak przychodzi Mendiola. Ponieważ Alicii wciąż nie ma (pobiegła z tymi rzeczami do wróżki) Pascual wychodzi znaleźć sobie jakieś ubranie. Pełno jest śmiechu, jak ucieka przed tą delegacją i rad nierad chowa się w pralni. Tam zakłada na siebie prześcieradło i potem przed komisją udaje, że w ten sposób demonstrował uczniom teorie Platona. Mendiola jest zszokowany, ale delegacji się podoba i dają mu spokój. W końcu, na korytarzu łapie jakiegoś ucznia i każe mu pożyczyć mundurek i w nim paraduje cały dzień .
Dopiero później Alicia przybywa z ubraniami.

Obydwa sztaby wyborcze wzięły się ostro do pracy, w celu opracowania jak najlepszej strategii. W pomoc Diegitowi włączył się nawet Leon, doradzając mu różne strategie, włącznie z przekupstwem i stwarzaniem pozorów. Diegito więc rozdaje ulotki z prośbą o głosowanie na niego wraz z hamburgerami. Wściekła Roberta rzuca tym hamburgerem w Diega. Razem z Giovannim, który został szefem sztabu wyborczego, zgodnie z sugestią Leona, postanawia znaleźć sobie ładną dziewczynę, lubianą w szkole i podziwianą za urodę. Ponieważ Mia jest "nie do wyrwania bo jest z Miguelem" Diego postanawia poderwać Sol, bo wszyscy chłopcy na nią lecą.

Za to kampania wyborcza Rob kuleje. Próbuje jakieś spoty i hasła wymyślać Jose, ale są cieńkie. Dopiero Lupita ma niezłe pomysły. Widząc to Jose jest zazdrosna. Neutral

Santos postanawia dalej wciągnąć Rocco w życie szkoły. Namawia kolegę, by zaproponował Rocco przyłączenie się do koła plastycznego. Rocco jest bardzo uradowany. Wczuwa się w rolę

Mia jest zła na Miguela bo cały dzień nie daje znaku życia, nikt nie wie gdzie jest. Jest przekonana, że to jego sposób na odegranie się na niej za historię z Gastonem. Nagle otrzymuje suchy list od Miguela, że wyjechał i że nie wie kiedy wróci. Mia jest załamana, ale czuje, że coś jest nie tak, obrażony obrażonym, ale nigdy z nią tak nie rozmawiał, oficjalnie, tak jaby ich nic nie łączyło. Mia boi się że to zerwanie.

Lola widzi całujących się Tea i Jose, jest wściekła, bo sądzi, że sobie Teo kpi z panny Fernandez. Postanawia dać mu nauczkę. Razem z Biancą wywołują go i niszczą jego pracę domowa, zeszyt z zadaniami z matematyki. Lola chce powiedzieć Lupicie jak załatwiła "jej" chłopaka. W tym czasie Lupe była z Leonardo, ten mówił co do niej czuje i znienacka ją pocałował. Widzi to Lolita. Domyśla się oszustwa. Potem jak podchodzi do Loli Lupita, Lola prosi ją, by opowiedziała jej o jej związku z Teo. Lupita zmyśla jak to wszystko się układa cudownie itd., nagle Lola daje jej w twarz i mówi, że widziała ją całującą się z Leo i jest wstrętną kłamczuchą. Załamana Lupe idzie do pokoju i znajduje zdjęcie Nica, pyta się zdjęcia dlaczego nie daje znaku życia.

To porwanie byłoby nawet śmieszne gdyby nie ta cała sytuacja, porywacze to ćwierćinteligenci nie wiedzący co robić, jak zdejmują z oczu Miguela opaskę, to zapominają założyć masek i Miguel widzi ich twarze. Pyta się ich dlaczego go porwali, przecież jest biedny jak mysz kościelna. Oni mówią mu żeby się zamknął. Biorą komórkę Miguela i tam znajdują nazwisko Colucci, domyślają się, że chodzi o "tych Coluccich". Mimo sprzeciwu Miguela postanawiają zadzwonić, jak Mike mówi, że Franco jest w Hong Kongu dzwonią do Mii.
Ta jest wściekła na Miga, że wciąż nie daje znaku życia, płacze, znajduje ją Gaston i pociesza. Mia mówi mu, że Mike chyba ją rzucił, Gaston się cieszy. Wtedy dzwoni jej komórka, Mia jest zdziwiona, że się w końcu Mike odezwał, ale inny głos słyszy. Głos ten mówi, że jeśli nie zapłaci 300 tys. dolarów to się może pożegnać z ukochanym, w częściach go jej wyślą. Mia jest przerażona, błaga ich by nie robili mu krzywdy, zapewnia, że spełni żądania. Podczas tej rozmowy stoi przy niej Gaston i wszystko słyszy. Udaje przyjaciela, obiecuje pomoc. Mia nie zgadza się zawiadomić policji, by nie zrobili krzywdy Miguelowi, postanawia opróżnić wszystkie konta i karty kredytowe, by zdobyć pieniądze.

Rob tłumaczy Jose, że niepotrzebnie jest zazdrosna o Lupitę i jej zaangażowanie w kampanię, bo przecież grają w jednej drużynie, a jej rady są bardzo cenne. Diego sięga dalej w pomysłach. Postanawia wcisnąć szpiega do sztabu wyborczego Roberty i mieć świeże informacje. Wybór pada na Inakiego. Ten zgadza się, przymila do Rob przy najbliższej okazji, mówi, że chce pomóc, bo Diegito bardzo się panoszy, Rob przyjmuje jego pomoc z wdzięcznością. By jej sztab był liczniejszy prosi nawet Raquel o pomoc, ta z nutą wyższości zgadza się.
Jose prosi o pomoc Teo, ten odmawia, mówi, że go polityka nie interesuje, Jose ma do niego pretensje, że nie chce pomóc przyjaciółce. Teo się wkurza na Jose, że próbuje go zmusić do czegoś, co go nie interesuje.

Lola poprzysięga sobie zemstę na wiarołomnej siostrze. Bianca próbuje ją powstrzymać i trochę rozsądku wpoić, bezskutecznie. Bianca ma inny problem. Gaston w końcu postanowił wywieźć Chopka, tym bardziej że Pascual poślizgnął się na jego ... kupie. Psem chce się zająć Alicia, ale Bianca postanawia ukryć psa przed nimi.

Santos spotyka płaczącą Lupe. Prosi ją by mu opowiedziała co się stało, to postara się jej pomóc. Lupita zwierza mu się. Bianca za to zwierza się Rocco, który postanowił brać przykład z Santosa i pomagać innym. Bianca opowiada mu o buntowniczej Loli i o Czopku.

Gio postanawia ośmieszyć Robertę. Jak Rob wraca do pokoju znajduje rozłożoną pościel całą we krwi, to samo podłoga, porozkładane kawałki mięsa, pościel tak ułożona, by sugerować że leżą tam zwłoki. Rob wybiega z krzykiem. Okazuje się, że w pokoju schowany był Inaki i razem z Gio zrobili tą pułapkę, by wmówić paranoję Rob. Szybko sprzątają, układają miśki, jak Rob przychodzi razem z Teo, Santosem i Lupitą, wszytko jest ok. Nikt nic nie widział.

Fatima coraz mocniej zaleca się do Memo. Aż w końcu spędzają ze sobą noc, Memo nie wie jak jej powiedzieć, że dla niego jest tylko przyjaciółką. Prosi o pomoc Almę. Ta postanawia mu pomóc. Wmówią Fatimie, że są kochankami.

Mia zbiera pieniądze, ale ma tylko 200 tys. Gaston widzi, że sytuacja wymknęła się spod kontroli, ten okup, to był w ogóle pomysł porywaczy. Dzwoni więc do Franco i informuje go o porwaniu. Jak Mia jedzie na umówione spotkanie z porywaczami z okupem, zjawia się Franco z walizką pieniędzy. Mówi jej, że nie powinna tak robić i od razu go zawiadomić. Wspólnie zapłacą okup. W wyznaczonym miejscu, jak się porywacze zjawiają, Franco mówi im, że nie da im pieniędzy, jak nie zobaczy całego Miguela. Oni go biją w twarz i uciekają z pieniędzmi. Nagle zjawia się "niespodziewanie" Gaston i zaczyna ich gonić. Porywacze po powrocie do kryjówki mówią Migowi, że już nie jest im potrzebny, bo mają pieniądze, jeden z nich wyjmuje pistolet, Mig jest przerażony. Wtedy "nagle" wpada Gaston, mówi, że jest policja, oni łapią walizkę, uderzają Gastona i uciekają. Mig zostaje sam, Gaston udaje nieprzytomnego. Mike rozwiązuje sobie sznurki na ręce, wpadają Franco i Mia. Gaston budzi się, radość. Mike mówi, że porywacze uciekli z pieniędzmi. Franco się cieszy, że mu się nic nie stało. Miguel dziękuje Gastonowi za uratowanie życia. Wracają do szkoły. Mig mówi do Franco, że nigdy nie zapomni mu tego, że zapłacił okup, przyleciał z Hongkongu, będzie mu wdzięczny do końca życia, Franco mu mówi, że nie wahał się nawet przez chwilę, bo go kocha jak syna. Mig nie zgadza sie na poinformowanie policji o porwaniu, bo jak mówi, porywacze są na wolności i może to grozić niebezpieczeństwem dla Mii.

Piekna scenka MyMków, z Mii opadają emocje, mówi jaki przeżyła koszmar w związku z jego porwaniem, Mig opowiada, że przez ten cały czas myślał tylko o niej. Bał się o nią.

Gaston spotyka się z porywaczami, daje im połowę pieniędzy z okupu, jak to było umówione. Mówi, że się świetnie spisali i mają zniknąć. Miguel dziękuje Gastonowi, przeprasza go za wcześniejsze zachowanie. Gaston przyjmuje przeprosiny, jak Mig wychodzi, mówi, że teraz ma ich w garści bo cała trójka mu ufa (Mia, Mig, Franco).

Alma przygotowywuje się do pułapki na Fatimę, ubiera się w bieliznę, jak słyszą z Memo otwieranie drzwi zaczynają się całować, ale to nie jest Fatima tylko zszokowany Franco. Franco jest wyraźnie wk..i zazdrosny. Pyta się Mema co z robił z jego domu, oliwy do ognia dolewa Fatima, która wbiega i rzuca się na Memo nazywając go ukochanym. Tego jest już dla Franco za wiele. Mówi mu, że nie spodziewał sie takiego zachowania po nim, prosi go by opuścił jego dom. Alma proponuje schronienia Memo u siebie.

Mia przygotowywuje śniadanie dla Miguela. Scenka huśtawkowa. :hamster_inlove: :hamster_inlove: :hamster_beautiful: Rozmawiają o tym co było. Mig mówi jej, że go wkurzyła historią z Sol i tym, że mu nie ufała, Mia też mówi Miguelowi, że jej nic z Gastonem nie łączyło, po resztą bała sie jego wybuchów złości. Obiecują sobie, że już nie będą się tak zachowywać. Całują się i wyznają miłość. Zresztą co tu dużo pisać, słynna scena huśtawkowa, sama esencja sielanki Totalnej Sielanki MyMkowej


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:11, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 253 - 258 (38 - 43 II temporady)

Totalna sielanka MyMkowa i plany wspólnego weekendu, Jose zrywa z Teo, Aresztowanie Miguela, Diegito zaczyna chodzić z Sol, Loteria Roberty, Ciąg dalszy nieczystych zagrywek sztabu Diega, Pierwsza cudna rozmowa Vico&Rocco, Zniesmaczony Tomas rezygnuje z udziału w sztabie Diega, Mia przyłącza się do Roberty, Gaston przekupuje porywaczy, Buntowana przez Gastona Mia ma wątpliwości co do niewinności Miguela i jego załamanie, Pierwsze spotkanie RDB z Johnym Guzmanem, Przyjaźń Santosa i Leosia, Rocco daje prezent Vico, Loteria motocyklowa Rob i wygrana Pilar, Po wątpliwościach Mii Mike przyznaje się do winy

Dalszy ciąg scenki huśtawkowej. Mia i Miguel przysięgają sobie, że zawsze będą się kochać i ufać sobie, całują się. :hamster_inlove: :hamster_inlove: :hamster_beautiful: Potem Mia w pokoju wspomina to wszystko, co zaszło między nią i Mikiem, wszystkie czułe scenki.
Miguel tymczasem widzi dość mizerne próby ruszenia z kopyta kampanii wyborczej Roberty. Ta ciągle przegrywa, bo Diego cały czas pomaga ojciec. Ponadto Gio i Inaki opowiedzieli o historii z krwią i trupem i wszyscy w szkole biorą ją za wariatkę i paranoiczkę. Miguel przyłącza się do kampanii. Dziewczyny mówią, że najbardziej potrzebna im w tej chwili kasa na kampanię. Myśleli o koncercie RBD, ale ten odpada, bo przecież zarówno Diego jak i Gio są w zespole. Wtedy Lupita wpada na pomysł urządzenia loterii, której główną wygraną będzie motor. To świetny pomysł.
Diego skrupulatnie realizuje plan. Próbuje zdobyć Sol, lecz ta się nie zgadza, stawia warunki. Chce pomocy w załatwieniu kariery modelki. Diego prosi ojca o interwencje, ten załatwia mu spotkanie ze znanym agentem. Widzi to Sol i zgadza się zostać dziewczyną Diega. On to jak "półbóg", "pół mafiozo" się zachowuje. Siedzi w otoczeniu ładnych dziewczyn, wachlujących go i tylko wydaje rozkazy.
Jose robi listę wspólnych cech jej i Teo i z niej wychodzi, że z Teo ją nic nie łączy. Pokazuje mu tą listę i mówi, że muszą się rozstać. Teo prosi ją, by się zastanowiła, przypomina jej wspólne wakacje w Ameryce Południowej. Jose jest jednak nieugięta. Lupita postanawia ich pogodzić, ale Jose ma inny plan. Dochodzi do wniosku, że oboje są najlepsi i inteligentni i Lupe powinna być z Teo, po tym jak się nie odzywa Nico. Jak Lupita przygotowywuje dla nich piknik, Jose chce ich zostawić razem, gdyż stwierdza że pasują do siebie. Lupita zła odchodzi i zostawia ich samych.
Mia łapie na przerwie Miguela, mówi, że myślała dużo o ich relacjach (przecuuudna przyszafkowa scenka ) i już jest gotowa kochać się z nim. Reakcja Miguela - bezcenna pyta się jej, czy jest tego pewna, ona odpowiada, że tak, że kocha go najbardziej na świecie, całują się. Przychodzi Michele, bosko ją Mike odpycha, ona jednak ma wiadomość, że na Mię czeka ojciec. Franco informuje ją, że jeszcze na parę dni musi lecieć do Hong Kongu, by zakończyć tam sprawy i musi sobie radzić sama, bo Peter też wyjeżdża na parę dni. Mia mówi Franco, że będzie tęsknić, ale potem łapie Miguela i informuje go, że sprzyja im szczęście. Franco wyjeżdża, Petera nie ma, Memo do Almy się wyprowadził i mają chatę wolną, weekend spędzą sam na sam w jej domu...
Memo opowiada Almie, że ma żal do Franco o to, że mu nie zaufał i uwierzył pozorom, także w kwestii Fatimy. Nie może przeboleć, że go z domu wyrzucił. Poznaje go Myra, podoba się jej od pierwszego wejrzenia. Alma obiecuje jej pomoc, zabiera ją do salonu piękności. Mayra spotyka się ze swoją siostrą i mówi jej, że jest obecnie pomocnicą Almy, ta ją obraża mówiąc czym zajmują się piosenkarki.
Alicia nie poddaje się w sprawie Pascuala. Wróżka daje jej miksturę, którą jak będzie podawała Pascualowi, to ten się w niej zakocha i jeszcze jedną, dla Galii by odpychała Pascuala. Alicia żmudnie realizuje swój plan.
Rob ogłasza członków swojego sztabu wyborczego, Jose, Lupitę, Raquel od prezentacji i kontaktów i Miguela.

Miguel tymczasem szykuje się na wspólny weekend, gdy zjawia się policja w gabinecie dyrektora, chcąca z nim rozmawiać. Tam dowiaduje się, że jest podejrzewany o zaplanowanie własnego porwania, w celu wyłudzenia okupu. Miguel jest zszokowany i przerażony, nie rozumie co się dzieje. Mówi, że owszem, był porwany i jego opiekun prawny (Franco Colucci został opiekunem Miguela po wyrzuceni Mayry ze szkoły) zapłacił za niego okup i nigdy m tego nie zapomni, ale on był ofiarą. Policjanci mu nie wierzą, pytają się czemu nie była o tym porwaniu poinformowana policja. Mig odpowiada, że to jego decyzja, bo mu się nic nie stało, ale porywacze uciekli, mieli broń, Miguel bał się, że jak zawiadomi policję, to tym razem mogą Mię skrzywdzić.
Policjanci nadal mu nie wierzą, mówią, że złapano ich, było dwóch, jak to możliwe, że uwolnił go jeden człowiek- Gaston Diestro, skoro mieli broń. Oni zeznali, że to jego plan, bo chciał wyłudzić pieniądze od bogatego opiekuna. Jest aresztowany pod zarzutem zaaranżowania własnego porwania. Jak Rob ogłasza swój sztab wyborczy, policjanci prowadzą zakutego w kajdanki Miguela. Celi siłą od niego odciąga płaczącą Mię. Wszyscy są w szoku.
Mia opowiada pierwszy raz przyjaciołom o porwaniu. Vico i Celi pytają się czemu nic wcześniej nie mówiła, ona, że bała się o życie Miguela. Wszyscy obiecują pomoc, Diegito ma porozmawiać z ojcem. Mia błaga Pascuala by nie zawiadamiał ani jej ojca, ani Elenę, bo to się zaraz wyjaśni. Wynajmuje adwokata, który ma wyciągnąć Miguela z aresztu.

Gio postanawia wykorzystać aresztowanie Miguela przeciwko Rob. Zresztą jest jedynym, na którego twarzy zagościł uśmiech, jak prowadzono skutego Miguela. Pokazuje Diego plakat ze zdjęciem Miga, taki na jakim często w starych westernach bandyci przedstawieni byli. Tym razem na nim przedstawiony jest Mike i pod spodem informacja, że kto chce głosować na przestępców, powinien wybrać Rob, bo tacy są w jej sztabie. Diego początkowo się nie zgadza, ale po tekście Gio, że w miłości i na wojnie, a ta kampania to wojna, wszystkie chwyty dozwolone, zgadza się i wieszają plakat.
Roberta niszczy go, kłóci się z chłopakami, przypomina, że Mig to przyjaciel i kolega z zespołu, jak mogli posunąć się do takiej podłości, Diego mówi, że chodziło mu o nią nie o Miga.

Diego urządza własne przedstawienie sztabu wyborczego. Przedstawia szefa kampanii Giovanniego, swoją "cudowną" dziewczynę Sol, z którą publicznie się całuje, na wiecu obiecuje "gruszki na wierzbie", wszystko z pełną pompą. Roberta jest coraz bardziej zniesmaczona.
Adwokat mówi Mii o możliwościach wyciągnięcia Miga z więzienia. Z nią jest Gaston, który mówi, że jest przecież jej przyjacielem, był przy uwolnieniu Miga. Po wyjściu adwokata buntuje Mię. Mówi, że wtedy go zdziwiło, że ci porywacze tak szybko uciekli, było ich dwóch i mieli broń a on jeden i mimo to zostawili go wolnego. Próbuje pocałować Mię, a ta się odsuwa, mówi mu, że informowała go, że między nimi może być wyłącznie przyjaźń i jeśli tego nie potrafi zaakceptować, to przestanie się z nim przyjaźnić. Gaston przeprasza ją i obiecuje, że się to nie powtórzy, Mia mu wierzy (znów jest głupia i naiwna). Pojawiają się nowe dowody obciążające Miga, pieniądze zostały wpłacono do skrytki na lotnisku. Wpłacający podpisał się Miguel Arango. Ponadto porywacze w zeznaniach podali dużo szczegółów z prywatnego życia Mika, jeśli Mig jest niewinny, to skąd wiedzieli. Gaston kuje żelazo, póki gorące, mówi, że to za duży zbieg okoliczności, czy naprawdę Mia nie ma wątpliwości. Mia niestety zaczyna się wahać, mimo to prosi adwokata by nadal próbował wyciągnąć Mika. Adwokat opowiada Migowi o wątpliwościach Mii, Mig chce się z nią widzieć, by jej wyjaśnić wszystko.
Po plakacie Miguela Mia rozmawia z Rob, mówi, że chce się do niej przyłączyć, nie może zapomnieć co zrobili Diego i Gio. Diego widzi adwokata wychodzącego od Mii, pyta się jak mają się sprawy, Rob go przegania, że nie ma się prawa o nic pytać po tym co zrobił.
Tomas rozmawia z Anitą. Ta się go pyta, czy nie ma obrzydzenia do nieczystych zagrywek Diega. To co zrobili z Gio Mikowi to było podłe. Tomas mówi że wie, idzie do Diego i oznajmia, że odchodzi z jego sztabu wyborczego. Po historii z lożą, jak mimo wszystko Mig uwierzył Gio i mu pomógł, po tym jak zawsze był przyjacielem, kolegą z zespołu, oni mu taki numer wywinęli. Żadna kampania tego nie usprawiedliwia.
Leonardo w końcu zaczyna dogadywać się z Santosem, nawet się zaprzyjaźniają. Santos opowiada mu dlaczego na początku trzymał się z dala od klasy, o historii z Fontem i zemstą na nim. Leonardo o swojej pasji piłką nożną, że nawet aplikację oprócz EWS do szkoły ze świetną drużyną piłkarską składał, o tym, że zakochał się w Lupicie, ale ta go odrzuca ze względu na Lolę i narzeczonego, który wyjechał. Zaczynają świetnie się dogadywać.
Bianca zakochuje się w Rocco, po tym jak ten jej pomaga z Lolą. Rocco tymczasem nadal chodzi z tą swoją kamerą. Widzi przy basenie opalającą się Vico w bikini, która na dodatek ślicznie śpiewa pod nosem piosenkę. Biedak nie ma szans . Bosko podrywa Vico, tak niezręcznie i słodko jednocześnie mu to idzie . Mówi jej, że z takim głosem powinna występować na scenie . Vico jest zaskoczona i lekko rozbawiona jego zainteresowaniem. Jeszcze bardziej jest zaskoczona, kiedy znajduje od niego list z płytą i piosenką napisaną dla niej. Rocco próbuje się tłumaczyć, że to nie dla niej piosenka, tylko ot tak pomyślał o niej, bo ładnie śpiewa. :hamster_inlove: :hamster_beautiful: Widzi tą scenkę Bianca i jest zazdrosna, ten daje jej drugą płytkę.
Zgodnie z radą Miguela jeszcze sprzed aresztowania, Roberta urządza loterię fantową z motocyklem jako nagrodą, po to by zdobyć fundusze na kampanię. Diego idzie do Pascuala i buntuje go, by nie zgadzał się na loterię, bo to hazard. Pascual informuje Rob, iż nie może dojść do loterii. W tym czasie Pilar, która na widok motoru już wcześniej przyłączyła się do Rob i nawet wyobrażała sobie, że go wygra, rozmawia z Rob i Jose. Dowiaduje się o zakazie Pascuala, idzie do ojca i prosi go o wyrażenie zgody, ten się zgadza. Rob sprzedaje losy, a Diego jest wściekły. Obnosi się wszędzie z Sol, by wzbudzić zazdrość facetów. Gio też postanawia znaleźć sobie dziewczynę. Wybór jego pada na Agustinę, koleżankę z klasy Bianki i Loli.
Mia idzie na widzenie z Miguelem. Ten jej mówi, że wie jak to wszystko wygląda, ale to, że ona mu wierzy daje mu siłę to przetrwać. Mia zachowuje się z rezerwą. Jak Mike pyta się jej czy mu wierzy odpowiada, że to wszystko jest dziwne i nic z tego nie rozumie. Mig błaga ją by mu zaufała, ale Mia odpowiada, że nie wie co o tym wszystkim sądzić. Zdruzgotany wychodzi, Mia prosi by ją zrozumiał, Mig każe się jej wynosić. Strasznie płacze.
John Guzman kontaktuje się z Almą. Mówi ze występ był świetny, zasięgnął też informacji i wie, że ten zespół co tańczył, to RBD, bardzo ostatnio popularni. Prosi ją, by pomogła mu się skontaktować z nimi. Alma i John przychodzą do szkoły. John mówi, iż ma dla nich fantastyczną nowinę. Proponuje im serię koncertów nie tylko w Meksyku, ale nawet za granicą, w Ameryce Południowej, a nawet jak dobrze pójdzie to nagranie płyty. Wszyscy są zaskoczeni i szczęśliwi. Pyta się dlaczego ich jest pięcioro, przecież w zespole gra szóstka. Rob mu tłumaczy, że Mike jest chory, ale jak wyzdrowieje to dadzą odpowiedź, bo na razie nie mogą bez niego podjąć decyzji. Gio i Diego sie wściekają. Gio uważa, że nie wiadomo, kiedy Mig wyjdzie z więzienia i powinni śpiewać bez niego. Mia ma łzy w oczach, a Rob rzuca w niego jakimś przedmiotem.
Mendiola dowiaduje się o aresztowaniu Miguela, każe Pascualowi go wyrzucić, bo kompromituje szkołę. Pascual mówi, że Mike wiele razy udowodnił, że jest człowiekiem honoru i mówi, że powinni poczekać jeszcze kilka dni, aż sprawa się wyjaśni.
Odbywa się loteria motoru, wygrywa go ... Pilar, która posiadała los z numerem 44.
Do Mii przychodzi adwokat. Mówi, że sprawa z Miguelem jest na zakończeniu, szczególnie w świetle jego ostatnich deklaracji. Jak Mia się pyta o co chodzi, ten odpowiada, że po spotkaniu z nią Miguel przyznał się do winy. Stwierdził, że nie zależy mu już na niczym i jest mu wszystko jedno. Mia jest załamana, pyta się adwokata, co on sądzi o tym, czy jego zdaniem Mig jest winny....

Streszczenia wstawiane za pozwolenie
autora
Jantar

dziekujemy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:11, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinek 259 - 264 (44 - 49 II temporady)

Załamanie Miguela w areszcie i przyznanie się do winy, Fałszerstwo Pilar i szantaż Diega, "Dziwne" zachowanie Pascuala, Wyjazd Leonardo, Ciąg dalszy kampanii wyborczej i pogrywki obydwu sztabów, Znalezienie przez Mię dowodów na niewinność Mika, Nie mająca żadnych wiadomości od Nico Lupita postanawia zacząć nowe życie bez niego, Pomoc Roberty MyMom, Pojawienie się Marina Reverte, Pierwsza randka Tomiego i Anity i intryga Raquel, Gio chodzi z Agustiną, Santos i Rocco dołączają do Roberty, Alma i Franco łączą się by uwolnić Miguela

Adwokat informuje Mię o tym, iż Mike postanowił przyznać się do winy, Mia jest załamana. Na pytanie, czy jego zdaniem Mike jest winny, on odpowiada, że są ku temu przesłanki, lecz on nie jest od oceniania.
Pilar jest szczęśliwa, że wygrała motor w loterii Roberty. Potem okazuje się, że sfałszowała losy, wszystkie miały numer 44. Pali dowody, ale widzi to Diego. Zabiera jej to pudełko, gasi ogień i potem szantażuje, że jeśli nie zostawi Roberty i nie przestanie jej pomagać to ją wyda.

Gaston widzi cierpiącą i płaczącą Mię. Cieszy się, mówi, że teraz jak Mike nie chce jej widzieć, to ona w końcu wpadnie w jego sidła, będzie jego.
Okazuje się, że Alicia podaje Pascualowi dość silne afrodyzjaki i środki pobudzające W efekcie Pascual ma erotyczne wyobrażenia o każdej kobiecie, włącznie z Hildą , a potem one go tak otumaniają, że po prostu śpi na stojąco.
Memo, który mimo, iż wyprowadził się od Franco wciąż w jego firmie pracuje, proponuje Almie by została twarzą i modelką najnowszej kolekcji.

Po odejściu Tomiego od Diega obaj nie mogą zapomnieć przyjaźni ęczącej ich od dziecka. Anita pociesza Tomasa. On pomaga jej sprzątać jak dziewczyny jej dokuczają, szczególne Raquel i Michelle, wspólne rozmowy też im dobrze robią. Tomi zadowolony proponuje jej randkę. Podsłuchujące dziewczyny- Raquel, Pilar i Michelle nie mogą tego przeżyć. Raquel, jak Anita szła na randkę kazała jej po coś iść, powiedziała, że przekaże liścik, iż się nie zjawi. Jak Tomi przyszedł nie zrobiła tego, udała, że się spotkali przypadkowo, a Anita go wystawiła i poszła sama z nim.
Lupita informuje Leonardo, że wciąż kocha i będzie kochać Nico, ten załamany postanawia przyjąć stypendium ze szkoły w Stanach. Żegna się z Santosem, pakuje i wyjeżdża tam. Lola jest niepocieszona.

Lupita wciąż nie ma wiadomości od Nico, bardzo tęskni i jest załamana, dzwoni w końcu do Yuli, czy ona, przecież jego matka, wie co się z nim dzieje. Yuli przychodzi do szkoły, mówi Lupicie, że to dziwne, iż nie ma wiadomości, bo ona ma ich sporo, dużo pisze, ale być może jest to spowodowane tym, iż Karen postanowiła dołączyć do niego.
Mia jest zdruzgotana tym co się stało, czuje się winna, nie daje się nastawić Gastonowi przeciwko Mikowi. W trakcie rozmowy z nim przypomina sobie, że Mig po porwaniu był cały czas z nimi, rozmawiał z ojcem, a potem z nią i nie mógł wpłacić tych pieniędzy do skrytki na lotnisku. Informuje adwokata o tym, jadą tam, adwokat pokazuje dokumenty podpisane przez osobę, która wpłaciła pieniądze. Mia mówi, iż z pewnością nie jest to pismo Miguela. Jadą na policję. Mike nie chce przyjąć pomocy, nie ma zamiaru poddać się badaniu pisma. Jest załamany i w kiepskim stanie psychicznym. Informuje ją, iż przyznał się do winy i nie chce jej widzieć.
Lupe i Jose wciąż opracowywują nowe hasła i nowe propozycje do programów w kampanii wyborczej. Roberta coraz bardziej się zapala, podobnie jak Diego chce wygrać za wszelką cenę. Dziewczyny się martwią, że szał kampanii również nią całkiem ogarnął, zaczęła to traktować ambicjonalnie.
Giovanni umawia się z Agustiną, ta jest szczęśliwa, że umówił się z nią chłopak z piątej klasy. Jak otrzymuje od niego prezent, interpretuje to w ten sposób, iż to jest prośba o chodzenie i że właśnie została jego dziewczyną. Giovanni bardzo angażuje się w kampanię, każdą wolną chwilę wykorzystuje do agitacji. Jak dobrze zrozumiałam Diego, aż tak mu ufa, iż dał mu na ten cel pieniądze, tylko poprosił o faktury.
Za to Sol jest w kropce, prze przypadek widzi Rob z Almą i dowiaduje się, że to jej matka. Stara się przypodobać Robercie, bo sądzi, iż dzięki swoim znajomościom z agentami, jest ona w stanie załatwić jej kontrakt z menadżerem. Rob zaczyna szantażować Sol, iż jeśli nie rzuci Diega w kampanii, to z tego nici. Dowiaduje się o tym Diego, mówi o znajomościach ojca, przy których znajomości Almy to pikuś. Jeśli z nim zostanie, taki kontrakt ma w ręku.
Vico i Celina próbują wyciągnąć Mię z depresji, gdyż nie opuszcza ona pokoju, bezskutecznie. Tłumaczą, iż siedzenie w pokoju i rozmyślanie nic nie da. Jak sądzą, że już gorzej być nie może, przychodzi adwokat z kolejnymi złymi wiadomościami. Mike stwierdził, iż skoro się przyznał, adwokat wynajęty przez Mię nie będzie on mu potrzebny i go zwolnił.
Diego jest zły na Gio, bo okazuje się, że pieniądze przeznaczone na foldery nie wpłynęły. Ludzie je przygotowywujący zrobili je, bo nazywa się Bustamante, ale czekają na zapłatę. Sol bierze sprawy w swoje ręce i jak przychodzi Leon, to mu się przedstawia jako dziewczyna Diega i mówi, że marzy o karierze modelki. Leon gratuluje mu wyboru. Diego jest wkur... Idzie do Sol i mówi jej, że kogo ją przedstawić a kogo nie to on decyduje i by się nie wtrącała. Potem widzi, że Sol przygotowała przemówienie pochwalne na jego cześć. Idzie za nią i ją przeprasza.
Mia postanawia poprosić o pomoc Robertę jako przyjaciółkę Miguela, by go przekonała, by wycofał zeznanie przyznające się i nie zwalniał adwokata. Rob przygotowuje przemówienie, jak Mia przychodzi. Mówi jej, że nie interesują ją jej głupie problemy, pewnie sobie paznokieć złamała lub coś w tym stylu, nie dopuszcza do głosu błagającej o pomoc Mii i wyrzuca ją z pokoju.
Mia postanawia sama pójść i nawet na kolanach błagać Mika, ale nie ma kto jej pozwolenia wypisać bo nie ma Pascuala (poszedł do lekarza bo jest bardzo śpiący ) i nie ma kto jej podpisać zgody. Mia ucieka ze szkoły łapie ją Gaston i nie chce puścić. Mia go szantażuje, że jeśli był jej przyjacielem kiedykolwiek, to ją teraz puści, bo musi się widzieć z Miguelem, Gaston się nie zgadza, przyjeżdża Pascual. Mia go okłamuje, że ma pozwolenie i Gaston to może potwierdzić, Pascual się go pyta czy to prawda (ależ mi się Mia wtedy podobała, jak go pod ścianą podstawiła i wykorzystała jego pozorną przyjaźń, niech ujawni swoje prawdziwe intencje ) Nadjeżdża Peter, który bał się, że Mia się rozchoruje i Mia jedzie z nim do aresztu.

Lupitę i Jose coraz bardziej niepokoi zachowanie Roberty. Jak chce z nimi porozmawiać Pilar, odpychają ją i nazywają zdrajczynią.
Celina nie odzywa się do Roberty, ta pyta się co się stało, dlaczego ją tak chłodno traktuje. Celi jej mówi, żeby się zajęła kampanią, że krytykuje Diego, a sama wcale nie lepsza, że ma gdzieś przyjaciół i czy pamięta, że jej najlepszy kumpel jest w areszcie, czy też już o tym zapomniała. Wspomina o Mii, która przyszła ją prosić o pomoc w sprawie Miguela, a ta ją wyrzuciła. Robercie jest głupio, idzie do pokoju, mówi, że nie będzie przemawiać, bo musi za wszelką cenę zobaczyć się z Mikiem, niech dziewczyny same agitują i szukają nowych osób do kampanii.
Santos widzi smutną Lupe. Pyta się czy to z powodu Leo czy Nico. Lupita mówi mu, że jej nic nie łączyło z Leonardo, był tylko przyjacielem, a jej związek z Nico właśnie się rozpadł, bo Nico się do niej kompletnie nie odzywa, nie dostała ani jednego listu, ani telefonu. Ponadto dowiedziała się, że w Izraelu do niego dołączyła jego była dziewczyna. Śliczna jest ich pierwsza, pół żartobliwa, pół poważna rozmowa. Lupita pyta się go, czy nie przyłączył by się do ich sztabu wyborczego.

Josefina wciąż agituje Teo, ma do niego pretensje, że nie chce się przyłączyć do ich sztabu wyborczego, a zrobił to nawet pod namową Lupity Santos. Teo nie daje się przekonać, mówi, że nie interesuje go polityka i się nie przyłączy. Widzi idącego Rocco, mówi mu, że Jose ma do niego sprawę i odchodzi. Jose pokazuje mu jakie przygotowali hasła i programy, Rocco zapala się, poprawia i pomaga im.
Roberta ucieka ze szkoły, by spotkać się z Mikiem, przypadkowo zderza się z motocyklistą, który jest zszokowany jej widokiem. Pyta on się jej kim jest i jak ma na imię. Rob jest przestraszona i woła policję na pomoc. Po powrocie motocyklista wyjmuje zdjęcie, na którym jest kobieta wyglądająca identycznie jak Roberta. Usłyszał, że ma ma imię Roberta i jest z EWS. Pyta się samego siebie kim jest i postanawia się dowiedzieć za wszelką cenę.

Roberta okłamuje policjantów, że przyjechała z Monterrey i nie obchodzi jej, że Mike nie chce nikogo widzieć, awanturuje się, że musi się z nim zobaczyć. Mike się zgadza, ale jak widzi Mię i Robertę wrzeszczy, że nie będzie nimi rozmawiał dopóki jest Mia. Mia błaga go by nie odchodził, ona wyjdzie. Roberta próbuje przekonać go, by nie zwalniał adwokata, bezskutecznie. Wracają do szkoły, Mia i Rob opowiadają o swoich uczuciach. Roberta przeprasza za kampanię Mia przyjmuje przeprosiny, mówi, że zawalił się jej świat. Nadchodzi Lupe. Opowiadają, że bardzo brakuje im zespołu i śpiewu, bo to była chwila radości, ale przez kampanię nie ma szans na śpiew. Nadchodzą Diegito i Gio, mówią, że też za nimi tęsknią, za wspólnymi próbami i śpiewem, dziewczyny wpadają im w ramiona. Zajebaszczo piękna scenka, jak stoją razem objęci i śpiewają Solo Quedate

Memo przychodzi do Mii, jest zły, że nie powiedziała mu o aresztowaniu Miga, ten obiecuje pomoc, rozmawia z adwokatem, by nadal, nawet wbrew Migowi działał. Adwokat przychodzi do Mika i mówi, że rozmawia z nim nie jako obrońca, lecz przyjaciel Franco Colucciego. Prosi, by wycofał zeznanie przyznające się. Roberta też przystępuje do działania, mówi Almie o aresztowaniu, pyta się, czy nie wpłaciłaby kaucji. Alma się zgadza, mówi, że wierzy w niewinność Mika, ale musi się postarać zdobyć pieniądze, bo suma jest ogromna. Rob widzi Memo w mieszkaniu matki. Ta ją uprzedza, że to tylko przyjaciel i ich nic absolutnie nie łączy, a Memo nie miał gdzie mieszkać.
Pilar próbuje, lecz nie potrafi uruchomić motor, pomaga jej Roccuś. W tym czasie Pascual jest u Alicii, która ma mu zrobić japoński masaż i podać jakieś środki, by przestał być taki śpiący. Niezłe erotyczne sny ma o Alicii. Ale ziółka pomogły. Jak wychodzi z domu Alicji, widzą ich Rocco i Pilar, którzy akurat jechali na motorze. Pilar żąda wyjaśnień.

Vico i Celi starają się wyciągnąć Mię, kupiły jakieś nowe kosmetyki, Mia nawet je nie zauważa. Dziewczyny już nie wiedzą co robić. Do akcji wkracza Rob, która siłą wynosi Mię z pokoju, by nie była sama, tym bardziej, że na dole czeka Alma ze wspaniałą wiadomością (kochałam ją wtedy, to była dawna Rob )

Okazuje się, że Alma zdobyła pieniądze, ale z Hongkongu przyleciał też Franco, bo mu adwokat powiedział o Miguelu. Ma zamiar wyciągnąć go za wszelką cenę, jeszcze dzisiaj. Razem z Almą się kłócą kto go z aresztu wyciągnie W końcu wspólnie we czwórkę tam jadą (Rob, Franco Mia i Alma)

Streszczenia wstawiane za pozwolenie
autora Jantar

dziekujemy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:11, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinek 264 - 266 (49 - 51 II temporady)

Uwolnienie Miguela, Szantaż Pilar przez Diegita i publiczne wyznanie przez nią prawdy, Mike zrywa z Mią, Bójka na lekcji plastyki i rezygnacja nauczycielki, Spektakularne pojawienie się Miga w szkole w trakcie debaty wyborczej,Pojawienie się w szkole Marina Reverte

Franco przyjeżdża z Hongkongu i w końcu wyciąga Miguela. Dowody, szczególnie ten z wpłaconymi pieniędzmi do skrytki zostają obalone.

Tomas ma pretensje do Anity, że nie przyszła na spotkanie, ta mu mówi, że napisała list w którym wszystko wyjaśnia i przekazała go Raquel. Tomas prosi Raquel o wyjaśnienie. Ta mu mówi, że przecież list zostawiła mu w książce, jak wyszli poprzedniego wieczoru. W ten sposób wydało się, że wyszli razem i obrażona Anita odchodzi.

Gandia nie może uwierzyć, że Pilar posunęła się do oszustwa, by zdobyć motocykl. Roberta jest na nią tym bardziej wściekła, że dziewczyny, szczególnie Vico, Raquel i Celi nie wierzą, że Rob nie miała nic wspólnego z tym oszustwem. Spowodowane jest to tym, iż Diego szantażował Pilar, że ma zostać w sztabie wyborczym Rob i donosić na nią. Dziewczyny są przekonane, że skoro Pilar, członek sztabu wyborczego Roberty wygrała motor, to Rob musiała o tym wiedzieć i uczestniczyła w tym. Żądają zwrotu pieniędzy, dochodzi do bójki między Vico i Jose.

Pilar tłumaczy się z oszustwa, mówi, iż chciała mieć coś swojego. Roberta zła na Diega bije się z nim.

Miguel dziękuje Franco, że nawet przez chwilę nie miał wątpliwości, iż jest niewinny. Franco mówi mu, że jest dla niego niczym syn. Nagle Miguel wybucha płaczem, mówi, że nigdy mu tego nie zapomni, że mimo dowodów w niego wierzył. Franco mu mówi, że wie o czym mówi i że najtrudniej jest przekonać się, że osoba, którą się kocha nie jest idealna. Miguel mówi, że wie, że Mia nie jest idealna, ale sądził, że relacje miedzy nimi są idealne, nie potrafi sie z tym pogodzić.

Na lekcji plastyki Vico wraca do tego tematu loterii, wściekła Roberta oblewa ją farbą, Vico jej oddaje, wkrótce wszyscy po kolei zaczynają wylewać farbę na siebie. Nauczycielka nie jest w stanie ich powstrzymać, wpada w histerię i rezygnuje z pracy, "bo nie umie wytrzymać z potworami z V klasy" .

Scenkę tą widzi Martin Reverte, który przyszedł do szkoły w poszukiwaniu Roberty. Mówi, że tą dziewczynę potrącił przez przypadek. Dowiaduje się, że Robercie nic się nie stało, jest uczennicą V klasy i córką znanej piosenkarki Almy Rey.

Rob prosi Diegita aby zastanowił się co wyprawia, szczególnie przyznał się do historii z Pilar, to nie uczciwe, a to są wybory tylko do samorządu. Diegito odmawia.

Alma przyjeżdża do Coluccich, bo chce zawieźć Miguela do szkoły. Jak ten wsiada do samochodu zamyka za nim drzwi. Okazuje się, że w środku jest Mia, a ona chciała ich w ten sposób pogodzić. Mia błaga go o wybaczenie, prosi by zrozumiał dlaczego się pogubiła. Mig mówi, że nie potrafi. Że dla niego miłość to bezgraniczne zaufanie. Nie wierzy jej słowom i mówi, że to koniec. Mia rozpacza

Lola jest zazdrosna, bo Agustina przestała się z nimi kolegować, gdyż znalazła sobie chłopaka z piątej klasy. Postanawia zrobić to samo. Jej wybór pada na Santosa, ale ten nie jest zainteresowany. Postanawia więc użyć wszelkich środków.

Rob jest podłamana zbliżającymi się przemówieniami. Po aresztowaniu Miguela i aferze z motorem została przy niej garstka przyjaciół. Jose, Lupita, Santos, Rocco, i Teo. Rob nie wie jak przekonać pozostałych do siebie. I wtedy pojawia sie Miguel z Mią. Patrzy wymownie na Diego (boosska scenka ) Diego jest trochę głupio, ale Gio jak zwykle nie ma nawet deka wyrzutów sumienia. Mike podchodzi razem z Mią do Rob. Mówi wszem, że został oczyszczony z wszelkich podejrzeń.

Lola wyciąga niby to na pogodzenie sie rękę do Lupity. Jako warunek stawia, że umówi ją z Santosem.

Miguel rozmawia z Rob o Diego, Roberta opowiada mu, jak się zmienił, jak dewiza, że cel uświęca środki stała się jego.

Lupita, chcąca pogodzić się z siostrą prosi Santosa, by umówił się z Lolą i pograł trochę rolę jej chłopaka.

Celina znowu wpada w depresję, że jej nikt nie kocha i nie lubi, bo jest gruba jest przy niej Vico.

Juli, matka Nico podstępem wykrada listy Nica do Lupity.

Mia dostaje kosz kwiatów, ucieszona, sądząc, że to od Mika, przyjmuje je, lecz są one od Gastona. Widzi te kwiaty Roberta, pyta się jej co wyprawia i czy w ten sposób chce odzyskać Miguela. Mia oddaje te kwiaty Gastonowi. Ten ją zapewnia, że nie miał nic zdrożnego na myśli, to był według niego przyjacielski gest by ją pocieszyć.

Vico cierpi widząc Gio razem z Agustiną. Wie, że nie ma szans już na pogodzenie się. Wkurza ją ponadto Rocco, który cały czas wpatruje się w nią i ją obserwuje. Jakby było tego mało dostaje telefon od matki. Wyjeżdża bez słowa i chciała się pożegnać. Vico jest załamana.

Santos wprowadza się do pokoju Mika.

Alma ma sesję zdjęciową jako modelka domu mody Coluccich. Dowiaduje sie o tym Franco, nie zgadza się, proponuje jej bardzo wysokie odszkodowanie za anulowanie kontraktu.

Galia i Pascual zmuszają Pilar do powiedzenia prawdy, do tego, że była szantażowana przez Diega, a Rob nie miała nic wspólnego z oszustwem.

Martin przypomina sobie, dowiedziawszy się, że matką Roberty jest Alma Rey, w jakich okolicznościach ją poznał. Przypomina sobie też, że był pierwszą miłością bardzo młodziutkiej Almy, nawet jej pierwszym facetem, bo połączyła ich namiętna noc. Domyśla sie też w związku z tym, że Roberta jest jego córką.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:12, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 267 -270 (52- 55 II temporada)

Imprezka Wyborcza, Poczucie Przegranej Diega, Picie i wpadnięcie do Basenu, Zazdrość Miguela o Gastona i obrażenie Mii, Santos i Lola, Miguel wiąże się z Rominą, Ucieczka Giovanniego, Pogodzenie się Tomasa i Diego, Buntowanie Celiny przez Sol, Kłopoty rodzinne Vico, Reverte zostaje nauczycielem plastyki, Jego spotkanie z Robertą i Almą, Rocco coraz bardziej zakochuje się w Vico, Tomas i Raquel razem, Plan Mii co do Gastona


267

Uczniowie są zszokowani zachowaniem Diega i szantażem. Dociera do nich, że Diegito przegiął na całej linii. Zaczyna być w odwrocie.

Franco nie zgadza się na to, aby Alma była twarzą najnowszej kolekcji Coluccich. Proponuje wysokie odszkodowania za zerwanie kontraktu, ale Alma się nie zgadza, bo wszyscy o tym wiedzą i podkopie to jej karierę. Franco obiecuje, że wszystkich czepi się środków by to osiągnąć.

Celi nie chce iść na imprezkę promocyjną do Diega. Znów sądzi, że nikt jej nie lubi i z nią nie zatańczy, jest niemiła do Mii. Mia jej mówi, że również przechodzi ciężkie chwile, że prawdopodobnie spotka Miguela, ale idzie.

Diego i Gio liczą, że imprezka pomoże zapomnieć o poprzednich wydarzeniach.

Santos namawia Miguelita na wyjście, ten nie chce, bo nie chce się z Mią spotkać. Santos go namawia, by nie pokazywał jej jak cierpi. (ten jeden jedyny raz mnie naprawdę wk...wiał ).

Leon daje kolejne dobre rady Diego, jak zatrzeć złe wrażenie.

Lupita przyjmuje warunki Santosa odnośnie chodzenia z Lolą, Santos wyraźnie jej mówi, że ten warunek to musi się z nim umówić. Coraz bardziej iskrzy między nimi.

Pascual wyznacza Gastona do opieki nad imprezą. Ponadto wspomina, że profesor Hilda Acosta widziała jak obejmował uczennicę Colucci (jak zwracała mu kwiaty). Przypomina, że już raz prawie wyleciał i że jak to się powtórzy to nie dostanie drugiej szansy. Radzi mu, by po tych wszystkich plotkach znalazł sobie dziewczynę, skoro jest sam.

Matka Victorii wyjeżdża bez słowa do Paryża, Vico jest załamana, próbuje nawiązać kontakty z ojcem, ale napotyka na opór jego żony.

Leon namawia Pascuala by jak najszybciej zakończył kampanię wyborczą i zorganizował jak najszybciej wybory, najlepiej na drugi dzień. Pascual się zgadza.

Sol widzi Rob rozmawiającą z matką, przypomina o zdjęciach, bo marzy jej się kariera modelki.

Lupita spotyka się z Mayrą, opowiada jej co zaszło z Nico, że dała sobie z nim spokój, że ma pomóc jej w tym kampania wyborcza Roberty.

Celina chowa się przed dziewczynami. bo nie chce iść na imprezę. Widzi to Sol, buntuje przeciwko dziewczynom, że to one wmówiły jej że jest gruba i nieatrakcyjna. W rzeczywistości jest śliczna, by poszła na imprezę i dobrze się bawiła.

Imprezka. Diego wita gości. Próbuje się zaprezentować, wtedy na scenę wchodzi Roberta, wita ją duży aplauz. Diego próbuje zachować twarz i dziękuje jej, że przyszła. Prosi, by zatańczyła z nim. Świetny taniec, dużo ukrywanych emocji i chemii, wspominają dawne czasy.

Jose namawia Teo, by spróbował odnaleźć matkę. Ten się nie zgadza, mówi, że nie ma matki. Jose mu mówi, że nie ma pojęcia co to brak rodziców, kiedyś będzie żałował swojej decyzji.

Vico płacze i cierpi, bo wydaje jej się, że już całkiem straciła rodzinę. Widzi to obserwujący ją Rocco. Podchodzi do niej, przytula ją i zaczyna jej śpiewać na pocieszenie. Przepiękna scenka, potem jest delikatny jak płatek róży pierwszy pocałunek.

268

Vico wścieka się na Rocco o pocałunek, sądzi, że ją pocałował bo ma opinię łatwej i szybkiej. Rocco zaprzecza.

Memo próbuje przekonać Franco do zaakceptowania Almy jako modelki. Jest przekonany, że niechęć Franco to zazdrość.

Mia na imprezie przypadkowo zderza się z Miguelem, ten myśli, że zrobiła to specjalnie, ona mówi, że chciała po prostu wyjść na zewnątrz. Mia wciąż szuka Vico, pyta się Celiny czy jej nie widziała, ta bawiąc się dobrze z Sol mówi, że jej nie szukała.

Mia płacze, przychodzi Gaston i próbuje ją pocieszać, że nie jest sama, całuje ją w rękę, widzi to idący za Mią Miguel. Jest wściekły. Mia dziękuje Gastonowi, że jest przy niej i jest przyjacielem, ale mówi mu, że chce być sama.

Lola najeżdża na Lupe, jaka to jest głupia i naiwna. Przychodzi Santos, zgodnie z umową z Lupe podchodzi do Loli.

Miguel wścieka się, Teo próbuje go uspokoić, mówi by poprosił ją o wyjaśnienie tamtej sytuacji. Mig mówi, że Mia go już nie obchodzi, Teo proponuje, by zaprosił jakąś dziewczynę w takim razie do tańca, Mig się nie zgadza, mówi, że wie jak odegrać się na Mii.

Vico i Mia szukają Celiny, ta jest z Sol. Sol ją buntuje przeciwko Mii, ta odpowiada, że to nie Mia się jej wstydzi i mówi, że jest brzydka, tylko jej matka.

Alma nie przyjmuje czeku od Franca. Jest zła.

Mia dostaje piękną różę. Jest ucieszona, ale mina jej rzednie jak czyta dedykację. Wściekła idzie do Gastona i żąda wyjaśnień. W dedykacji jest podziękowanie za cudowne wspólne chwile i podpisane Gaston. Gaston przysięga, że on tego nie napisał. Mia domyśla się, że to Miguel. Idzie do niego i żąda wyjaśnień. Miguel mówi, że chciał jej i jej chłopakowi po prostu pomóc. Mia odpowiada mu, że Gaston nie jest jej chłopakiem, że kocha tylko jego i jeśli nie może być z nim, to nie chce być z nikim innym. Mig jej nie wierzy, mówi jej, że robi z niego idiotę , Mia prosi by przestał, nigdy nie robiła z niego idioty. Mig pyta się jej, czy jak byli razem to też z niego drwiła i robiła w konia, a może był jej nowym projektem jak Celina i Vico (Mig jak chce uderzyć, to wie co powiedzieć by zabolało), Mia ze łzami w oczach ponownie zaprzecza, mówi, że go bardzo kocha, jest najważniejszą osobą w jej życiu. Mig z niej kpi, że jest tak ważną osobą, że zaraz poszła i całowała się z innym. Mia nie wytrzymuje i uderza go w twarz, rozchodzą się w strasznej wściekłości.

Diego dużo pije przy basenie. Rozumie już że przegrał. Przyjaciele się od niego odwrócili, stracił ich szacunek. Gio, jedyny który przy nim pozostał oszukuje go, Sol jest dla korzyści. Przychodzi Roberta i obserwuje go z daleka. Diego płacze, nagle potyka się i wpada do basenu. Roberta skacze za nim i go ratuje. Diegito nie budzi się, Roberta wykorzystuje sytuację i go całuje. Diego budzi się i prosi, by zrobiła to ponownie, Rob wmawia mu, że jest pijany. Rob pyta się czemu tak się zachowuje, czemu pił, mógł zginąć. Diego mówi jej, że już nie może, chce być z nią, próbuje ją pocałować, Rob się wymyka.

Lola szpanuje Santosem przed Agustiną i Giovannim. Tomas bawi się z Raquel. Natomiast Sol udaje się wyciągnąć Celinę w wir zabawy. Obserwują to Vico i Mia. Widząc tańczące dziewczyny w szczególności Sol dołączają do nich chłopcy.

Roberta próbuje podnieść Diego na duchu, rozmawiają, Rob robi mu kawę, Diego w końcu przechodzi do sedna sprawy i całują się. Widzi to Sol, która właśnie weszła.

269

Roberta nie pozwala się pocałować, Diego nie daje za wygraną, jak udaje mu się ją w końcu pocałować wchodzi Sol. Memo opowiada Almie o Franco i Marinie, że taki zgorzkniały wobec kobiet stał się po tym co mu zrobiła.

Sol prosi Gio by zajął się pijanym Diegiem, bo on jej nie interesuje. Gio idzie do Diegita, ten się go pyta o pieniądze. Gio jest zawiedziony tym, że mu nie ufa, odchodzi.

Teo i Santos próbują uspokoić Miguela, namawiają go do tańca z uśmiechającą się do niego i wysyłającą sygnały cały czas dziewczyną. To Romina z szóstej klasy. Wkurzony Miguel prosi ją do tańca. Mia jest załamana, Gaston próbuje wykorzystać sytuację. Nagle zaskakuje Mia go prośbą by wyjaśnił Mikowi, że między nimi do niczego nie doszło. Prosi, by zrobili to od razu. Wściekły Gaston się zgadza, bo przecież udaje przyjaciela. Jak idą, widzą Miguela dobrze bawiącego się z Rominą, ten jeszcze specjalnie ją obejmuje na widok Mii. Mia mówi, że już nie ma sensu niczego wyjaśniać i odchodzi.

Raquel w końcu udaje się zdobyć Tomasa, zręczną manipulacją zostaje jego dziewczyną.

Sol robi wyrzuty Rob o Diega.

Celina dobrze się bawi na przyjęciu, Mia chce z nią porozmawiać o Sol, Celi dość ordynarnie mówi, że jest dobrą koleżanką i by Mia zostawiła ją w spokoju. Mia jest załamana kolejnym ciosem, chce wyjść z imprezy, próbuje to Gaston wykorzystać i ją odprowadzić. Widzi tą scenkę Miguel, wbiega na scenę i anonsuje występ RBD. Diego prosi Mię by zaśpiewała z nimi. Mia więc nie może wyjść z Gastonem, ten jest wściekły. Śpiewają Nuestro Amor.

Następnego dnia Mia mimo wszystko próbuje pogodzić się z Celiną. Celina mówi Mii, że nie jest taka jak ona i ma inne poglądy, prosi, by Mia nauczyła się je akceptować, Mia obiecuje, że tak zrobi. Rozmowę tą podsłuchuje kryjąca się przy basenie Sol. Widzi ją nadchodząca Roberta i wpycha ją do basenu.

Vico prosi o wyjaśnienie Rocco dlaczego ją obserwuje. Rocco robi uniki, że nie chce mówić, bo Vico znów to źle zinterpretuje. Obserwują ich Mia i Celi. Są zaskoczone, że zaczyna się coś dziać między Vico i denerwującym wszystkich Rocco.

Diego przeprasza Sol, mówi, że był pijany.

Chłopaki, czyli Teo i Santos nie mogą patrzyć na smutnego Miguela, postanawiają pomóc mu zapomnieć o Mii.

Martin przynosi podanie z prośbą o pracę jako nauczyciel plastyki w szkole. Podaje się za Octavio Reverte, brata Martina.

Franco przychodzi do Almy prosić ją by zrezygnowała z kontraktu, ta się nie zgadza. Wściekła Alma idzie do szkoły, widzi ją Martin, wzruszony woła za nią Alma.

270

Martin tłumaczy zaskoczonej Almie, że zna ja z czasopism, ta mu dziękuje jako fanowi i przedstawia swoją córkę, Robertę.

Anita pomaga Tomasowi w matematyce, przychodzi Raquel i demonstracyjnie pokazuje jej, że jest dziewczyną Tomasa, potem upokarza ją.

Santos i Teo idą do Rominy i mówią jej, że Mig jest nią zainteresowany i by się z nim umówiła (Santos mnie naprawdę strasznie wk.. wiał ).

Gaston proponuje Mii wspólny weekend, oczywiście "przyjacielski', Mia jest zszokowana. Prosi o czas do namysłu.

Gandia zatrudnia Martina. Alicia nie ustaje w próbach zdobycia go. Stara się być niezastąpioną.

Santos przypomina Lupicie o obietnicy, ta odmawia i nie umawia się z nim.

Alma opowiada Robercie o problemach z Franco. W pewnym momencie rozmowa schodzi na tematy damsko męskie. Alma przyznaje się Rob, że tak naprawdę tylko raz była zakochana, w swoim pierwszym chłopaku. Ale to była bardzo krótka historia.

Vico odwiedza ojca, robi mu wyrzuty ze się do niej nie odzywa. Mówi, że dzwoniła i odebrała jego żona, pewnie nie przekazała mu. Oskarża ją o rozbicie jej rodziny. Ojciec każe jej przeprosić Roksanę, inaczej zerwą kontakty. Vico odpowiada że nie ma zamiaru i odchodzi.

Diego rozmawia z Robertą. Nic nie pamięta z poprzedniej nocy. Roberta trochę mu przypomina, wpada Sol i mówi mu, że nie życzy sobie aby rozmawiał z Rob. Ma wybrać albo ją albo Robertę.

Mia i Celi pocieszają Vico, obiecują że będą one teraz dla niej rodziną.

Romina jest wniebowzięta tym, że Mike się nią interesuje. Rzuca się na niego i całuje. Widzi tą scenkę nadchodząca Mia z dziewczynami. Mia mdleje

Alma układa sobie włosy w samochodzie i przez przypadek potrąca Fatimę i Martina. Na szczęście nic im nie jest.

Diego znajduje pożegnalny list od Gio. Pisze on, że był jego najlepszym przyjacielem i nie może znieść myśli, że mu nie ufa. Odchodzi.

Mia rozpacza po Miguelu, ma okropne sny z nim i Rominą.

Diego jest przestraszony, bo Gio dotrzymał słowa i nie było go w nocy w pokoju. Tomas proponuje mu swoją pomoc w szukaniu Giovanniego.

Mia podejmuje decyzję. Mówi Gastonowi, że wyjedzie z nim na weekend. Celina krzyczy na nią co wyprawia. Mia mówi Celi, że po tym, jak on jej ten wyjazd zaproponował sama przestała ufać mu i wpadła na pomysł by go zdemaskować, bo jej ufa. Ma zamiar zdemaskować Gastona Diestro i coś udowodnić Mikowi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:12, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 271-273 (56-58 II temporady)

Pierwsza lekcja Martina, Rob, Rozmowa Teo i Raguel, Prosba Franco do Mii, Pojawienie się Mariny Caseres, Mia rezygnuje z planu, Skandal z Miguelem i Rominą, Zła opinia Mii u nauczycielek, Pierwsze starcie Rob z Octavio, W końcu wybory, Poszukiwania Giovanniego, Awantura Mia Mig Frano, Zawieszenie Miguela w szkole, Przyjaźń Celi i Sol, Pierwsza randka Lupity i Santosa, Wypadek na pokazie Teo

271

Mia przygotowuje plan co do Gastona, Mike nie wie jak wycofać się ze związku z Rominą.

Lupita mówi Santosowi, że może mu pomóc w czym chce i zrobi wiele, ale nie chce się umówić.

Diego idzie do Alicii dowiedzieć się, czy Giovanni nie poinformował gdzie jest, a przy okazji wyciągnąć jego adres.

Mia odgrywa się na Miguelu i na jego oczach podrywa Inakiego jak wchodzą do klasy, Mina Mika .

Jose dyskutuje o konieczności zakończenia kampanii wyborczej i zorganizowania wyborów.

Sol kłóci się z Robertą, Rob w końcu nie wytrzymuje i wylewa na nią kubek z wodą. Sol robi unik i woda wylewa się na wchodzącego Octavio Reverte. Ten jest zły na Robertę, zabiera ją na rozmowę, tym bardziej że Rob puściła głupi tekst, że ma więcej sexu niż poprzednia nauczycielka.

Franco nie może anulować kontraktu.
Giovanni zatrudnił się u rodziców w rzeźni i tam im pomaga. Kiepsko mu idzie, ale się stara.
Tomas proponuje Diegito, by poszli do domu Gio i przekonali go do powrotu do szkoły.
Jose i Teo rozmawiają, nagle podsłuchuje ich rozmowę Raquel, dowiaduje się, że zna największe rodziny szlacheckie w Anglii i nie tylko. Teo przyznaje się, że sam wywodzi się ze szlachty, Raquel to strasznie imponuje.
Pascual w końcu za radą Leona decyduje się na koniec kampanii i wybory.
Franco rozmawia z Mią. Jest ona zła na ojca za to, że pokłócił się z Memo, to jego najbliższy przyjaciel i wyrzucił go domu. Franco informuje Mię, że musi wyjechać do Rzymu w interesach. Potem pyta się Mii jak się mają sprawy z Migiem, czy się pogodzili, Mia nie chce rozmawiać o tym. Franco pokazuje Mii zdjęcia Almy. Prosi Mię, by mu pomogła przekonać Almę do rezygnacji z kontraktu, Mia odmawia.

Rob naciska na Diega, by w końcu urządzili te wybory, zły Diego każe jej samej wszystko przygotować.

Menadżer przynosi Marinie Caseres matce Mii, jej najnowsze zdjęcia.

Octavio Reverte znajduje karę dla Rob, każe jej malować obrazy dotąd, dopóki na nich nie wyżyje swojej energii. Rob jest zaskoczona tym, że nauczyciel od razu ją każe, nic się jej nie upiekło (jak nagle spokorniała, ktoś ma nad nią władzę i trzyma twardą rękę, tego jej brakowało).

Gaston ma pretensje do Hildy o to co powiedziała Pascualowi, każe się jej nie wtrącać. Hilda opowiada Julii o tym co widziała, ta mówi, że to z pewnością wina Mii bo zachowuje się prowokująco wobec nauczycieli i jest bardzo ładna.

Mia realizuje swój plan. "Przypadkowo" przychodzi do Gastona i grzebie w jego rzeczach. Lola nie daje Santosowi spokoju.

Romina jak tylko może cały czas uwiesza się na Miguelu. Mig już nie wie jak reagować. W pewnym momencie łapie go, zaciąga na łączkę z tyłu szkoły, rzuca się na niego i zaczyna całować Mają pecha, bo obok siedzi Hilda i słyszy jednoznaczne odgłosy. Robi raban, że dwoje uczniów uprawiało w szkole sex. :hamster_lol:

272

W szkole wybucha skandal po znalezieniu Mika i Rominy, można umrzeć ze śmiechu jak Miguel się tłumaczy, że studiowali anatomię

W końcu odbywają się wybory. Wybucha kłótnia, kto ma pilnować urny z głosami. W końcu zabiera ją Gaston i mówi, że w rękach nauczycieli będzie najbezpieczniejsza. Ma zamiar zanieść ją do Gandii. Rob się martwi, że nie było Miga na głosowaniu. Nie wiedzą gdzie jest, on tymczasem czeka razem z Rominą na wezwanie do Gandii.

Mia, Celi i Vico postanawiają pilnować urny. Idą do gabinetu. Tam słyszą krzyki i rozmowę. Pascual krzyczy na Mika i Rominę jacy są niemoralni, to, że są pełnoletni nie uprawnia ich do takiego zachowania, by uprawiać sex w szkole. Scenka jest ogólnie śmieszna jak Pascual mówi, że współczuje Hildzie, że musiała być świadkiem sytuacji, a zbulwersowana Hilda poprawia go, że nie sytuacji a ... pozycji . Mimo dość krępującej sytuacji Mike ledwo powstrzymuje śmiech. Mia, Vico i Celi zakradają się i słyszą wszystko. Mia jest załamana i zrozpaczona, ucieka z płaczem. Gaston przegania potem Vico i Celi.

Octavio obserwuje malującą Robertę. Wchodzi Gandia, Rob wykonuje rzeżbę z papierosem w ustach. Gandia się wścieka z zachowania Roberty i wzywa do szkoły jej matkę. Gandia informuje Almę o karze Roberty, Alma jak zwykle uważa że córka jest niewinna. Alma jest też świadkiem kłopotów Mika i Rominy.

Mia jest załamana. Celina prosi ją by jeszcze raz przemyślała swój plan względem Gastona, bo jest niebezpieczny. Mia przyznaje jej rację, prosi ją, bo sama nie jest w stanie, by mu przekazała, że nie wyjedzie z nim. Celina mówi o tym Gastonowi. Ten się wścieka, bo wszystko przygotował i zarezerwował. Podsłuchuje tą rozmowę Hilda. Mówi o wspólnych planach Gastona i Mii Julii Moreno. Przyznaje jej rację co do Mii.

Romina, Miguel i Roberta siedzą u Alicii i czekają na decyzje odnośnie nich. Jose przychodzi i mówi, że Gaston zabrał urnę z głosami. Rob się wścieka.

Bianca nie chce spędzić weekendu z rodzicami.

Tomas i Diego jadą do domu Giovanniego, by go odszukać. Giovanni ucieka przed nimi rzucając tuszą świni przy okazji w Diega.

Gandia ma zamiar wezwać rodziców bądź opiekunów Mika i Rominy i usunąć ich ze szkoły, za "nie powstrzymanie swych zwierzęcych instynktów" .

Leon nie pozwala Mabel na kontakty ani z nim, ani z synem.

Roberta za karę ma przez weekend przeczytać biografię Michała Anioła. Octavio rozmawia z Almą o Robercie, sugeruje jej, że dziewczynie brak mocnej, ojcowskiej ręki w życiu, dlatego zachowuje się tak bez kontroli i sądzi, że może robić, co jej się podoba. Alma mu mówi, że sama i dobrze wychowała córkę, bo ona nie ma ojca, a on nie ma prawa się wtrącać.

Bosssko Santos i Teo zbijają się z Miguela "aj, aj ty tygrysku"... Blue_Light_Colorz_PDT_05 Przybiega Jose i mówi Teo, że zamieściła w gazecie ogłoszenie o tym, że Teo Ruiz Palacios poszukuje matki. Czyta go zamknięta w szpitalu psychiatrycznym jego matka. Dostaje ataku.

Mia spotyka się z Almą. Opowiada jej, że Franco ją prosił by pogadała z nią o sesji, ale się nie zgodziła i ma nadzieję, że zostanie modelką. Podchodzi Mike przywitać się z Almą. Spogląda chłodno na Mię, Alma pyta co się stało. Ta jej opowiada o aferze z z Rominą.

Lola namawia Biancę aby ta na niby to lekcje astronomii pożyczyła teleskop. Chce zaimponować Santosowi.

Franco jako opiekun Mika został wezwany do szkoły Pascual na chwilę wychodzi i ten dowiaduje się od Almy, że Mig uprawiał sex z dziewczyną na terenie szkoły. Alma najpierw rozbiera się i oddaje mu po kolei ubrania marki Coluccich, skoro chce zerwać kontrakt (bosko daje mu biustonosz)

273

Alma rozmawia nadal z Franco, prosi go, by był delikatny dla Mii. Franco sądzi więc, że tą dziewczyną z którą uprawiał Miguel sex jest Mia. Wściekły wybiega z gabinetu.
Santos naciska na Lupitę, ta w końcu się zgadza na wspólne wyjście, mówi, że to będzie niespodzianka.

Diego jak zwykle prosi tatusia o pomoc, ma znaleźć Gio. Diego jest zdziwiony, bo adres jaki mu ojciec podał, to ten co byli z Tomasem i to jest rzeźnia. Przychodzi do niego Sol, ale każe jej wyjść, bo nie chce mieć problemów jak Miguel i Romina. Diegito przybiega do Tomiego, wyciąga go od Raquel i ponownie jadą do rzeźni po Giovanniego.

Mia jest załamana, nic ją nie cieszy niczego nie chce. Wpada do niej wściekły Franco, żąda wyjaśnień co zaszło między nią i Mikiem. Krzyczy na nią, że go okłamała, nie pozwala jej wyjaśnić, że nie jest już jego dziewczyną. Następnie wybiega, bo chce zabić Miguela.

Lupita informuje Lolę, że wyjeżdża w weekend, Lola życzy jej ironicznie dobrej zabawy. Lupe ją że nie pozwoli, by manipulowała ludźmi.

Franco dopada Miguela, daje mu w twarz, wrzeszczy, że nie spodziewał się tego od niego. Mia biegnie za Frankiem, powstrzymuje go, krzyczy, że to nie o nią chodzi, bo nie są już z Miguelem. Miguel się na nią złości i pyta co powiedziała ojcu. Mia w końcu się wkurza, wyrzuca ojcu i "zdrajcy" Miguelowi, że chodzi o inną, następnie rzuca się na Miguela, dziewczyny ją odciągają. Mike dostaje po raz drugi od Franka, tym razem za to, że nie o Mię chodziło. Ogólnie niezły cyrk.

Sol prosi Rocco, by zrobił o niej film, który jej pomoże w karierze modelki.

Franco bierze Mika za fraki i ciągnie do gabinetu dyrektora Zarzuca Pascualowi, że nie panuje nad nastolatkami. Pascual mówi, że trudno zapanować nad szalejącymi hormonami 17 - latków. Franco broni Mika, że to nie było do końca tak jak widziała profesor. Ponadto obiecuje, że już nie będzie miał problemów z uczniem Arango. Prosi, by dano mu szansę i nie wyrzucano go ze szkoły, co najwyżej zawieszono. Zabierze wtedy go on do siebie, do domu. Zresztą w domu on sobie po męsku z nim porozmawia. Mina Miguela bezcenna. Prosi go, by go nie karał wyrzuceniem, tylko zawiesił i Pascual się zgadza.

Celi przyznaje się Mia's Club, że wychodzi z Sol. Ta ją namówiła, żeby poszła z nią na sesję z Rocco. Mia mówi, że akceptuje jej decyzje i zrobi co zechce.

Teo zaprasza Jose do klubu jeździeckiego, chce jej pokazać jak jeździ na koniu. "Przypadkowo" zjawia się tam Raquel, szpanuje przed Teo znajomościami z najlepszymi rodzinami, które tam przyszły. Wyciąga Teo, by go komuś tam przedstawić. Przychodzi ojciec Teo, rozmawia z pozostawioną Jose, nagle dostaje telefon ze szpitala, jego żona Marcia uciekła.

Tomas i Diego wspólnie szukają Gio, w końcu sobie wszystko wyjaśniają i godzą do końca.

Lola i Bianca z pomocą teleskopu śledzą Lupitę. Chcą dowiedzieć się, z kim się umówiła. Lupita natomiast i Santos przeżywają swoje pierwsze romantyczne chwile poza miastem. Santos się jej pyta czy zapomniała o Nico, ta odpowiada, że zaczyna życie od nowa. Wygłupiają się, Santos goni Lupitę, bierze ją na ręcę.

Gio chowa się w samochodzie przed chłopakami.

Teo bierze udział w pokazie hippicznym. Świetnie mu idzie. Nagle wpada Marcia, krzyczy że nie ma prawa zajmować miejsca brata, Teo spada z konia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:13, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 274 -275 (59-60 II Temporady)

Wypadek Teo, MyMki sami na weekend w domu Coluccich, Diego odkrywa kłamstwa Sol, Ukrywanie sie i kłamstwa Giovanniego, Problemy rodzinne Vico, Intryga Raquel, Bójka Diego i Rocco, Problemy Bianki z teleskopem, Nowa sympatia Celi, Kłótnie Tomiego i Raquel, Słodka wycieczka Lupity i Santosa, Powrót do szkoły Gio, Rob mówi Santosowi że Lupe na chłopaka, Romina odwiedza Miguela w domu Coluccich


274

Na szczęście wypadek, jakiemu uległ Teo jest niegroźny, po opatrzeniu zostaje na obserwacji. Niestety nie wpuszczają w klubie do niego Jose. Ona opowiada o tym Raguel. Ta robi awanturę ochroniarzowi, i grozi mu, że zawiadomi prezesa klubu, iż tak potraktowano taką ważną członkinię. Więc ochroniarz wpuszcza Raquel, ale Jose nie. Ojciec Tea odwodzi Marcię do szpitala.

Gio ukrywa się przed Diegito i Tomim. Kryje go ojciec mówiąc, że nie wie gdzie jest Gio. Giovanni wysiada z samochodu, obserwują go Tomi i Diegio. Jak Gio ich widzi, nic nie wyjaśnia i każe się wynosić, nie dopuszcza ich do głosu.

Ojciec zamyka na weekend w domu Mię i Miguela, albo się pogodzą albo pozabijają. Mr. Green Mig myśli, że będzie ta męska rozmowa, Mia że ojciec chce się z nią widzieć. Sam Franco wyjeżdża do Rzymu. Ya winkles

Słodka wycieczka Lupity i Santosa trwa. Santos prawi komplementy Lupe, pokazuje jej krajobrazy, pięknie. W końcu rozmowa schodzi na uczucia. Santos przyznaje jej się, że się jej podoba, pyta się jej co ona czuje. Lupe ma opory, ale widać ze chce.Już maja się pocałować jak nadchodzi śledząca ich Lola z Biancą. Lupita ukrywa Santosa w przyczepie, by Lola nie zorientowała się z kim się spotyka.

Mia, by nie być samą w domu, zaprasza Vico. Rozmawiają o jej problemach rodzinnych. Mia namawia Vico do zadzwonienia do ojca i ponownej próby nawiązania kontaktu.

Roberta donosi Diego, że Sol umawia się z innym. Diego jej nie wierzy. Daje mu adres, ten go drze, ale potem składa i jedzie sprawdzić czy to prawda.

Mia smutna chodzi sama po domu, nie widzi że Miguel leży na kanapie. Podchodzi do zdjęcia Miguela i mówi, że dałaby wszystko by jej wybaczył i że bardzo go kocha. Mike wtedy wstaje i mówi, że jeśli go kocha to czemu zwątpiła w niego. Mia jest zaskoczona, pyta się go co robi w jej domu. Mig jest przekonany, że to ona tak to zorganizowała, namówiła ojca. Mia zaprzecza i mówi, że nie miała bladego pojęcia że będzie. Mig nie wierzy, jest pewny, że ojciec spełnił pewnie jej kolejny kaprys i ściągnął go do domu, kłócą się. Mia mówi, że owszem zostali zamknięci w jednym domu, ale jest on dostatecznie duży i nie muszą sobie wchodzić w drogę.

Diego idzie na miejsce i zastaje Sol z Rocco, Celiną i jakimś facetem.
Do szkoły przychodzi matka Bianki. Dowiaduje się, że nie mają żadnych zajęć z astronomii, a Bianca skłamała i wzięła teleskop.

Vico idzie do domu. Mówi ojcu, że go potrzebuje, że ma dość tego, że wszystkie weekendy spędza w szkole.

Jose mówi Tomiemu, że Raquel była u Teo i spędziła tam całe popołudnie. Tomas żąda wyjaśnień.

Lupita kłócąc się z Lolą informuje ją, że nie ma zamiaru tłumaczyć się jej z kim się spotyka, a wtedy nie była z nikim. Bianca informuje Lolę, że przy przyczepie Lupe znalazła znalazła kluczyk od szafki i szybko go do kieszeni schowała. Być może jest on od szafki osoby z którą spotyka się Lupe. Lola jest ucieszona, bo w ten sposób się dowiedzą.

Gio informuje ojca, że okłamał przyjaciół w sprawie utraty pieniędzy przez jego rodzinę i dlatego nie chce wrócić do szkoły. Ojciec jego się wścieka, że znów są dla niego pieniądze najważniejsze.

Diego rzuca się na Rocco, bo sądzi ze ten spotyka się z Sol.

275

Bianca tłumaczy się z kłamstwa. Matka ostrzega ją że jeśli jeszcze raz skłamie, by zaimponować koleżance, każe jej zerwać znajomość.

Roberta rozdziela bijących się Rocco i Diego. Widzi to Pascual. Pyta się Diegita, czy tak się zachowuje kandydat na przewodniczącego samorządu. Rob wymyśla bajeczkę dlaczego tak się zachowywali. Według niej zaczęli rozmawiać o poglądach na sex i się pobili. Gandia puszcza im wykład, że nie można traktować tego tak przedmiotowo.

Celina umawia się z Alexem znajomym Rocco, którego Rocco zaprosił, jak szedł na sesję z Sol. Wpadł on w oko Celi, by zdobyć jej sympatie, Sol ich umówiła.

Diego dziękuje Robercie za powiedzenie mu o Sol, próbuje ją pocałować, ale ta posyła go do diabła.

Lupita próbuje się uczyć, ale zamiast tego rozmyśla o Santosie, wyobraża sobie, że się całują (jak na taką świętoszkę to ma całkiem niezłą wyobraźnię Ya winkles :hamster_inlove: :hamster_inlove: ). Przychodzi do niej Rob, próbuje wyciągnąć o kim myślała. Lupita przyznaje się, że o Santosie. Jak Rob się pyta, czy jej się podoba, ona zaprzecza i mówi, że podoba się jej siostrze. Rob radzi jej by zapomniała o Nico i dała sobie spokój i spróbowała się znowu zakochać. Lupe ją informuje, że Nico przestał dla niej istnieć. Rob pokazuje jej potem obrazy Rubensa, akty (także męski, ach ta Rob Gives thy a finger )

Sol tłumaczy się Diego, że nic jej nie łączy z Rocco, chodziło jej o zdjęcia i że Celina może to potwierdzić.

Mia prosi Celi by do niej przyjechała, bo nie chce być sama z Miguelem, a Vico poszła na spotkanie z ojcem. Do Celi dzwoni Sol, mówi, że muszą się spotkać, a ona musi wyjaśnić Diego, że jej nic z Rocco nie łączy. Celi okłamuje Mię, że dzwoniła matka i kazała jej natychmiast przyjść do domu. Ponieważ Petera nie ma w domu, Mia proponuje, że odprowadzi ją na taksówkę. Oczywiście przed wyjściem MyMki muszą się pokłócić :hamster_evillaugh: Mia prosi by łaskawie nie spał na kanapie w salonie jak wróci. Jak Mike słyszy dźwięk domofonu, jest przekonany że to Mia, okazuje się że to Romina przyszła.

Romina mówi Migowi, jak się za nim stęskniła, dlatego tu aż przyszła. Mig jej tłumaczy, że to nie jego dom i nie może przyjmować gości i prosi ją by wróciła do siebie, bo to nie w porządku jest, by została. Romina się tym nie przejmuje, mówi, że przecież Franco jest jego opiekunem i traktuje go jak syna. Na nic tłumaczenia Miguela. Romina przyznaje się Migowi do kłamstwa, że powiedziała w internacie że musi iść do domu, ale skłamała by spotkać się z nim. Mig odpowiada, że odprowadzi ją później, Romina się cieszy, bo dowiedziała się, że są sami.

Giovanni przemyślał sprawę. Wraca do szkoły i opowiada Diego o swoich kłamstwach. Diego nie chce z początku słuchać, ale przypomina sobie, że to bliski przyjaciel i przyjmuje wyjaśnienia.

Lola włamuje się do pokoju Lupity i szuka kluczyka. Znajduje go i postanawia sprawdzić z kim się Lupe umówiła.

Mike i Romina całują się. Romina znów rzuca się na niego i zaczyna go rozbierać. Wtedy właśnie wraca Mia. :hamster_evillaugh: :hamster_evillaugh: Mig jest przestraszony, w pośpiechu chowa ubrania (bosko przez przypadek Mia nadeptuje mu na palce .

Santos przyznaje się Tomasowi, że myśli o Lupicie. Podejrzewa, że ona nie zapomniała o Nico. Jak razem siedzą przychodzi Diegito i mówi o powrocie Giovanniego. Tomi się cieszy.

Celina wydziera się na Sol, że ostatni raz zostawiła dla niej Mię, tym bardziej, że ta ma akurat problemy. Sol obiecuje jej, że umówi ją z Alexem.

Ojciec Vico kłóci się z żoną. Mówi jej, że od tej pory Victoria będzie każdy weekend spędzać w domu i nie obchodzi go, czy jej to się podoba czy nie. Po tym uderza ją w twarz. Vico wychodzi i pyta co się stało. Jej ojciec odpowiada, że nic i że cieszą się, że teraz będzie spędzać w domu weekendy.

Diego i Tomas mówi Giovanniemu, że nie obchodzi ich i nie przeszkadza im to, że nie ma tylu pieniędzy, są nadal przyjaciółmi.

Santos przychodzi do Lupity. Chce wrócić do rozmowy którą im przerwano. Wpada Roberta. Mówi do Lupity, że ma prezent dla jej narzeczonego. (Rob czasami umie coś spieprzyć koncertowo ). Załamany tym, że Lupe ma narzeczonego Santos, wychodzi. Roberta zbija się z miny Santosa, Lupe jest na nią wściekła. Pyta się dlaczego tak postąpiła. Rob mówi, że dlatego bo, Santos jej spokoju nie dawał. Lupita w końcu wk..wiona mówi Rob, że to czy ją ktoś nachodzi czy nie, to jej problem i nie chce by wtrącała się w jej życie.

Raquel dzięki swoim znajomościom dowiaduje się, że Teo wyszedł i jest w domu.

Miguel wraz z Rominą ukrywają się przed Mią . Wchodzą przez przypadek do pokoju Mii. Każe się jej natychmiast ubrać i dyskretnie wyjść, bo Mia jest w domu, a na dodatek to jej pokój. Romina nie daje się wyrzucić, proponuje by wykorzystali okazję i rzuca się z Miguelem na łóżko. I wtedy wchodzi Mia....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:13, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinki 276- 278 (62 -63 II temporady)

Wyrzucenie Miguela i Rominy z domu, Cała noc Mika w deszczu, Popijawa Santosa, Plotki o Almie, Raquel podrywa Teo, Zazdrość Jose, Zapalenie płuc Miguela i jego majaki, Kłamstwa Celi i randka z Alexem, Bójka Santosa i Diegito, Intrygi Sol i Pilar, Przygotowania do pokazu mody Sol, Zerwanie Sol i Diega i Agustiny i Giovanniego

276

Mia wpada w szał i furię widząc Miguela i Rominę w swoim łóżku. Rzuca się na oboje, Mike dostaje w twarz (w sumie słusznie, w jej łóżku )Każe się obojgu "degeneratom" wynosić z jej domu. Miguel próbuje jej wyjaśniać, ale ona go nie chce słuchać, wrzeszczy, że mają się wynosić i goni ich. Mig wychodzi z Rominą, mówi, że zamówi jej taksówkę i musi pojechać do domu.
Mia jest załamana, bardzo płacze i cierpi. Dzwoli do Celiny i błaga ją aby do niej przyszła, bo jest w kiepskiej formie. Ale Celi jest przecież umówiona z Sol i okłamuje ją, że matka kazała jej być. Mia błaga ją, mówi, że jej naprawdę potrzebuje, ale Celina odmawia, mówi, że spotkają się na drugi dzień.Romina zaprasza Miga, lecz ten mówi, że musi zostać bo tak chciał Franco. Jak Romina odjeżdża rozpętuje się ogromna ulewa, a Mig jest w samym podkoszulku. Dzwoni domofonem i prosi Mię by go wpuściła. Mia odpowiada że nie ma zamiaru, i rozwala domofon . Mig potem dzwoni z butki telefonem, cały jest przemoknięty i się trzęsie, prosi by go wpuściła. Mia ironicznie mu współczuje, mówi, że dobrze mu tak, jak dla nie może całą noc stać na deszczu

Santos spotyka Lupitę w bibliotece i prosi o wyjaśnienie. Mówi, że przecież go informowała, że między nią i Nico wszystko skończone. Ona mu mówi, że chodziło jej o siostrę, boska jest ta scena rozmowy. Santos jest rozgoryczony, mówi jej że myślał iż jest inna. Tak kłótnia ich jest tak słodka, że można ze śmiechu paść. Santos wychodzi potem i płacze. Spotykają go Tomas i Gio. Zapraszają go ze sobą na imprezkę, bo będą świętować powrót Giovanniego. na imprezce Santos postanawia zaleczyć robaka i upija się porządnie. Następnie staje na stoliku i chce zrobić streaptease. Chłopaki próbują go ściągnąć. W środku jest dziennikarz, który robi im zdjęcia. Wyrzuca ich ochrona. Diego daje w łapę ochroniarzowi i mówi że nazywa się Bustamante. Ochroniarz przyjmuje pieniądze, ale informuje dziennikarza kim byli awanturnicy. W szkole Lupita szuka Santosa. Widzi, jak Tomas i Gio taszczą go pijanego. Lupe pyta się co się stało, Tomas jej mówi, że to przez nią. :smt044 :smt044 .
Josefina odwiedza w domu Teo. Jest wściekła, bo okazuje się, że u niego jest Raquel z którą Teo świetnie sie bawi. Prosi Teo o wyjaśnienie, a ten wyjeżdża z koleżanką Raquel.

Pilar widzi, że Celi okłamała Mię. Dzwoni do Coluccich i mówi zmienionym głosem, że Celina jest w internacie. Mia nie wierzy, dzwoni do szkoły, prosi Celinę do telefonu i mówi że dzwonią z domu. Jakież jest jej zdziwienie jak Celi podchodzi i pyta się czy to matka. Mia jest wściekła. Jedzie do szkoły i prosi Celi o wyjaśnienie, czemu ją okłamała że jest w domu. Celina nie wie co powiedzieć. Wtedy wpada Pilar i mów, że matka dzwoniła i pyta się cz szczęśliwie dojechała do szkoły. Mia przeprasza Celi za fałszywe podejrzenia, a Sol i Pilar naśmiewają się.

Alma ogląda z Memo i Mayrą program w telewizji, w którym informują o jej licznych operacjach plastycznych i że ostatnią miała niedawno. Jest załamana, bo bez przerwy dzwonią dziennikarze, zastanawia się kto jej takie świństwo zrobił. Sądzi, że to Roberta, bo to ona cały czas z operacjami i silikonami wyjeżdżała. Idzie do Rob i robi jej awanturę, że nie spodziewała się, iż jest do tego zdolna i spełniła swoje groźby. Rob jest załamana, smutna i zła. Mówi jej, że mówiła to w kłótniach, a nigdy by czegoś takiego nie zrobiła, że jej nie zna, skoro czegoś takiego mogła się po niej spodziewać. By się do niej nie odzywała. Alma płacze, przychodzi Marin i ją pociesza. Jest włączony telewizor, tam się wypowiada Franco, że po tych rewelacjach zrywa z nią kontrakt na twarz nowej kolekcji. Alma domyśla się, że to jego sprawka. Jest wściekła, odgraża mu się. Marin uspokaja ją i przytula.

277

Sol postanawia założyć wraz z Pilar grupę przyjaciółek, myślą o Raquel. Chcą też zorganizować pokaz mody w szkole by się zaprezentować i pokazać Mii kto jest najładniejszy, tym bardziej że mają zamiar ominąć markę Coluccich.

Raquel wprasza się do Teo, słyszy to Jose i każe jej trzymać sie od niego z dala. Raquel proponuje jej, by pojechała razem z nimi. Umawia się z nią na piątą. Jose rozmawia z Rob, namawia ją, by wybaczyła matce, bo on tak jak Rob jest trochę wariatką i najpierw robi a potem myśli.

Diego znajduje zdjęcia i artykuł w gazecie, jest wściekły bo ojciec go zabije. Przychodzi Leon, Diegito chowa się przed nim, ale Leon ich znajduje. Zaprasza Diego na śniadanie.

Raquel i Sol wciąż snują plany odnośnie pokazu. By odciągnąć Celinę od Mia's Club proponują jej występ. By pokazała się jaka naprawdę jest i przestała być szarą myszką. Dzwoni potem Alex do Celi i umawia sie z nią. Celina początkowo nie chce się zgodzić, mówi, że jeśli ma wystąpić to tylko z Vico i Mią. Sol ją buntuje, że Mia uważa się za idealną i pewno skrytykuje jej pomysł z występem.

Raquel jedzie sama do Teo, mówi, że Jose nie było i nie wie gdzie jest.

Santos ma potwornego kaca, nie pamięta co robił. Nie wierzy, że zrobiono im poprzedniego zdjęcia i Diegito może mieć kłopoty przez niego. Przychodzi do niego Lupita. Santos pyta się jej, czy jej chłopak nie ma nic przeciwko, by tu przychodziła. (boskie jak się gwałtownie podnosi i głowa mu pęka :smt003 :smt003 ) Prosi Lupitę by wyszła. Ta mu próbuje wyjaśniać. Mówi mu, że go przeprasza, a Rob skłamała. Santos jest ucieszony.

Mia prosi Celinę, by wróciła z nią do domu, bo musi zakończyć sprawę z ojcem i Miguelem. Mimo próśb, błagań i nalegań Celi odmawia (umówiła się z Alexem). Pilar ratuje Celi z opresji i mówi, że dzwoniła jej matka i kazała jej natychmiast przyjechać. Mia bierze taksówkę. Sol wciąż podburza Celi przeciwko Mii.

Diegito na śniadaniu z ojcem. Gadają o wyborach do samorządu, nagle jest telefon Mendioli do Leona. Mówi Leonowi o zdjęciu.

Lola przeszukuje szafki z rzeczami, sprawdzając do której pasuje kluczyk znaleziony w rzeczach Lupity. Nadchodzą Lupe i Santos i to widzą. Nagle pojawia się Diego i chce zabić Santosa. Podbiega Lola i za włosy odciąga Diega od Santosa.

Mia wpada do domu Almy, by jej opowiedzieć co się stało. Alma też ma jej do zakomunikowania wiadomość. U niej jest Miguel i ma dość wysoką gorączkę. Zadzwonił do niej późno w nocy i go zabrała przemokniętego z ulicy. Mii jest głupio, że tak postąpiła i Mike zachorował. :yawinkle: :smt044 Alma zostawia ich samych, bo musi udzielić wywiadów odnośnie tych artykułów o jej operacjach plastycznych. Prosi Mię by się nim zajęła. Przesłodka scenka jak Mike prosi Mię o filiżankę wody i jak mu ją Mia podaje (jeszcze lepsza, jak się Mia zbliżała się, a ten przestraszony zakrywa sobie głowę gdzie się da, bo znów dostanie, albo mu coś lepszego zrobi, .. moja Mia... tak się traktuje facetów... zdrajców...)

Miendiola prosi Pascuala o ukaranie chłopaków winnych skandalu i artykułu w gazecie. Ponadto dowiedział się o skandalu z udziałem Mika i Rominy. Pyta się Pascuala czy panuje nad tym, co się w szkole dzieje.

Jose czeka na samochód i Raquel, ale nic się nie pojawia. Dzwoni do domu, okazuje się, że Teo już wyszedł z Raquel.

Lola pomaga Santosowi dojść do siebie, ten ją bada czy wie, co łączy jej siostrę z Nico. Ona mu opowiada, że Lupe znalazła sobie chłopaka w szkole a to jest kluczyk od jego szafki na przybory i pokazuje kluczyk Santosa. (mina Santiego bezcenna ) .

Sol informuje Diego o pokazie, mówi mu też, że ma dość jego kłamstw i to koniec. Agustina zła o ucieczkę na Gio zrywa z nim. Diegito i Gio cieszą się z odzyskanej wolności.

Leon przychodzi do szkoły, mówi, że rozmawiał z Mendiolą i sprawę trzeba wyciszyć.

Mia opiekuje się chorym Miguelem (jest "baardzo delikatna" ). Nagle Mike prosi by została. Mia siada przy nim, mówi mu, że nigdy nie odejdzie, całuje go delikatnie. Miguel nagle w gorączce mówi jej, że dziękuje jej za opiekę Romi. Mia jest załamana, mówi, że nie jest Rominą, wścieka się, szarpie Miguela i wychodzi.

Jose zaczaja się na Raquel. Jak ta wpada chce jej włosy wyrwać, Rob nie jest jej w stanie w powstrzymać. Wchodzi Teo, pyta co się dzieje, Jose mu opowiada jak Raquel okłamała ją co do wyjazdu. Raquel mówi mu z niewinną minką, że powiedziała, że wyjazd jest o czwartej, czekała nawet, ale potem pojechali, że musiało coś się poprzestawiać Joe.

Celina ma randkę z Alexem. Podarowywuje on jej śliczną bransoletkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce
Administrator
Administrator



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 7369
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:13, 12 Gru 2008    Temat postu:

Odcinek 278- 280 (63-65 II temporady)

Kłamstwa Celiny, Przygotowania do pokazu mody Top Girls, Czuła opieka Mii Miguelem w chorobie, Fałszerstwo Giovanniego, Pokazanie prawdziwej twarzy przez Gastona Mii, Ogłoszenie wyników wyborów do samorządu i zwycięstwo Diega, Przyznanie się Gio do fałszerstwa, Wieczorne spotkanie Roberty i Diega w mieszkaniu Diegita, Santos i Lupita coraz bardziej zakochują się w sobie

Odcinek 278
Celina jest na swojej pierwszej randce z Alexem, jest fajnie, dostaje od niego śliczną bransoletkę. Po powrocie dzieli się wrażeniami z dziewczynami. Wbiega załamana Mia. Potem wraca Vico. Mia opowiada im co zaszło, jak Miguel nazwał ją Rominą. Mówi dziewczynom, iż dotarło do niej, że Miguel przestał ją kochać i musi zrobić wszystko, by o nim zapomnieć. Vico opowiada o wizycie w domu, że ojciec jest jakiś dziwny, że już chyba nie będzie wpadać do nich na weekendy. Tylko Celina nadal kłamie.

Raquel ucieka przed Josefiną. Wbiegają do pokoju. Raquel pokazuje Jose kartkę zostawioną w jej skrzynce z informacją, że wyjazd jest o czwartej. Gra przez Teo skrzywdzoną niewinność. Nie tylko Teo, ale nawet Roberta nie wierzą, że tej kartki wcześniej nie było. Na nic przysięgi (chyba podłożyła ją Pilar). Teo jest zły na Jose, mówi jej, że ma dość jej zazdrości.

Sol i Pilar cały czas buntują Celi przeciwko Mii. Że nie zaakceptowałaby ani Alexa, ani pomysłu z występem na pokazie mody, bo uważa się za najładniejszą, debilna Celi im wierzy (ciekawe kto zaakceptował ją taką jaką jest i się zaprzyjaźnił). Celina idzie do Rocco porozmawiać o Alexie. Ten jej opowiada jaki jest, pomaga zdjąć bransoletkę, ma włączoną kamerę. Chyba się domyśla, że Celi okłamuje i Vico i Mię, bo daje potem tą kasetę Vico. Vico jest zaskoczona zachowaniem i Rocco i Celiny.

Gaston przychodzi do Mii. Mówi, że ostatni raz zrobiła go w konia z tym wyjazdem, nie będzie już udawanej przyjaźni, koniec. Od tej pory panują miedzy nimi stosunki uczennica-prefekt i tak ma się do niego zwracać: prefekcie Diestro. Tą scenę obserwują Hilda i Julia. Sądzą, że Mia próbuje poderwać Gastona. Na lekcji literatury Julia podchodzi do Mii, zaczyna jej mówić, że nie wygląda jak uczennica, ma natychmiast zmyć makijaż i związać włosy. Zresztą dotyczy to każdej z uczennic. Jak Mia wychodzi zmyć makijaż, Vico dyskretnie daje jej kamerę. Ale dzwonią od Almy, że z Miguelem jest coraz gorzej i nie ma się nim kto zająć. Mia odpowiada Mayrze, że to nie jej problem i by więcej do niej nie dzwonili. Na lekcji ogląda w kamerze, jak Celi opowiada o Alexie, że się z nim spotyka.

Raquel dziękuje Sol i Pilar za pomoc, uważają że się świetnie zgrały. Postanawiają założyć klub, który będzie miał za zadanie dokuczać Mii.

Jack i Georgie postanawiają się zmienić. Już nie będą półgłówkami, którzy tylko podglądają dziewczyny, zaczynają uprawiać jogę i czytać książki o filozofii "uczenie" o nich rozprawiając (można umrzeć ze śmiechu ).

Santos informuje Lupe, że udało mu się odzyskać kluczyk od szafki i ich tajemnica się nie wyda. Lupe mówi mu, że jej chodzi tylko o siostrę. Lola próbuje sie z nim umówić, ale ten jej odmawia.

Tomas, Diegito i Gio świętują "odzyskaną" wolność.

Michele za każdym razem jak przychodzi Leo prosi go o autograf i podlizuje się mu, on obiecuje mu pomoc w karierze. Widzą to Sol i Pilar, postanawiają ją do swojego klubu dokooptować bo sprytna.

Pascual każe pilnować Alicii urny, bo mają zamiar w końcu przeliczyć głosy i ogłosić wyniki odnośnie wyborów. Leon płaci Gio, za to żeby "Diego wygrał", wszelkim sposobem. Alicia musi iść do toalety i zamyka urnę w pokoju Pascula. Jak ona ją zostawia, włamuje się przez okno Giovanni, otwiera urnę, widzi, że Roberta ma większość głosów i część głosów Rob przeprawia na Diega, tak by wygrał. Ale jak wybiega zabiera z biurka Pascuala jego rzeczy, pióro (też się połakomił ) Ucieka.

Reverte rozmawia z Robertą o jej rodzinie, szczególnie o ojcu i jej relacjach z matką. Mówi, że jest w kiepskiej formie i depresji, bo po pierwsze źle ją potraktowała, a po drugie publicznie upokorzono Almę. To jest ten moment kiedy matka jej potrzebuje. Roberta go słucha i idzie do Almy.

Diego na lekcji literatury wspomina piękne chwile z Robertą. Śliczne scenka, jest smutny, jak zauważa to Julia, odpowiada jej, że myślał o nadchodzącym ogłoszeniu wyników wyborów.

279

Mia chce zapytać się Celiny co znaczy to co widziała na kasecie, czy spotyka się z Alexem. Celi nie odpowiada.

Marin cały czas rozmawia z Rob o matce. Lolita przeszukuje rzeczy Lupity w poszukiwaniu kluczyka. Znajduje, potem sprawdza szafki i odkrywa, że kluczyk z takim breloczkiem należy do Santosa. Na szczęście okazuje się, że przy kluczyku Lupity jest taki sam breloczek. Agustina zmusza Gio do pójścia na spotkanie z jej ojcem.

Mia pyta się Celi, czemu jej nie powiedziała o Alexie, przecież jest jej przyjaciółką.

Rob idzie do Almy. U nej jest akurat masażystka. Wyjaśniają sobie wszystko. Alma opowiada o intrydze Culocciego. Przeprasza Rob, że pomyślała, że to ona.

Mia rozmawia z Vico o Celinie, nie rozumieją czemu ich okłamuje, że ma chłopaka, przecież są przyjaciółkami i chcą by była szczęśliwa. Jest im strasznie przykro. Fajnie Mia mówi, że są jej przyjaciółkami i muszą być po jej stronie. Celina płacze i żali się Pilar, że Mia nie zaakceptuje jej chłopaka.

Pascual robi zebranie, bo podliczają głosy. Dziwnie to się odbywa, bo publicznie. Głosy jednego i drugiego podliczane są w kupkach. Po podliczeniu wygrywa Diego. Jose nie może uwierzyć. Mówi, że pytała się ludzi na kogo głosowali, podliczyła głosy tych co powiedzieli i wyszło jej, że ona dostała większość. Niemożliwe, by wygrał Diego.

Miguel dzwoni do szkoły podając się za "chorego Franco Colucciego" :smt003 :smt003 :smt002 Każe "córce" natychmiast przyjechać do domu. Dziewczyny nie rozumieją, domyślają się fałszerstwa. Roberta rzuca się na Diego, Marin ją powstrzymuje.

Victoria ogląda występ jaki Rocco przygotował dla niej na kamerze. Przychodzi po nią Rocco, pyta się jej co sądzi o piosence. Mówi, że włożył w nią duszę. Michelle przynosi Vico, Mii i Celinie zaproszenia na pokaz mody organizowany przez nią, Sol, Pilar i Raquel. Rocco pyta się Vico czy zareaguje.

Diego świętuje sukces, nie rozumie zachowania Roberty. Ją tymczasem próbuje uspokoić Reverte. Rob mówi, że jest pewna, że wybory zostały sfałszowane.

Hilda i Alicia idą do klubu chyba dla samotnych. Hilda opowiada swoją historię.

Diegito, Tomas i Gio idą świętować. Diego też jest zaskoczony, że wygrał. Pyta się Gio czy nie maczał w tym palców. Gio się próbuje wymigać od odpowiedzi, że taka jest polityka, ale wkurzony Diego każe mu mówić. Gio przyznaje się, że sfałszował dwa głosy. Przeprawił je z Roberty na Diega. Diego rozumie, że Rob nie kłamie. Mówi, że nie może zostać w ten sposób przewodniczącym.

Mia wpada do domu, szuka ojca, ale znajduje list od Petera, że Mig jest bardzo chory i nie ma kto się nim zająć. Mia jest wkurzona. :yawinkle: :smt007

280

Mia jest przestraszona stanem Miguela, ma wysoką gorączkę. Pyta się po co po nią dzwonił. Mike mówi jej, że naprawdę źle się czuje i potrzebuje pomocy, ponadto nie chciał być sam. Mia zaczyna się nim zajmować, zbijać gorączkę (cudna scenka jak go obejmuje i przytula mówiąc najsłodszym głosom, że go ... nienawidzi najbardziej na świecie
:hamster_inlove: :hamster_inlove: kocham to takie banalne :yawinkle: ). Pyta się go czemu nie zadzwonił po swoją dziewczynę, ona powinna się nim zająć.

Alma pomaga dojść do siebie Robercie. Przychodzi Diego, Rob nie chce z nim rozmawiać. Alma go przegania, każe mu się trzymać od niej z dala.

Teo nie może dojść do siebie po słowach matki, Raquel nie traci czasu i go podrywa.

Mia zajmuje się cały czas Miguelem, jak mu spadła gorączka chce odejść. Mig prosi by została. Ślicznie wspominają oboje słodkie scenki od poznania.

Franco w Rzymie ogląda telewizje i widzi program z Almą. Ta mówi, że informacja o operacjach, to zemsta Franco, gdyż jest w niej zakochany, a ona go odrzuciła i w ten sposób postanowił się zemścić. :smt042 :smt042 :smt037 mina Franco bezcenna, fajnie sobie potem wyobraża Almę.

Alma rozmawia tymczasem z Memo, mówi o głosowaniu i fałszerstwie. Opowiada też o nowym nauczycielu, który wzbudza w niej niepokój. Nie wie co się dzieje, nie jest paranoiczką, ale ma wrażenie, że go skądś zna i się go boi. Denerwuje ją, że jest tak blisko jej córki.

Lujan namawia Rob do walki z Diegiem. Rob ma dość, mówi, że już jest zmęczona i nie chce się dłużej angażować. Lujan mówi, że nie poznaje Roberty. Rob dostaje list od Diego z prośbą o spotkanie w jego mieszkaniu. Idzie na nie. Jak wchodzi zostaje zamknięta w pomieszczeniu, boi się, bo jest ciemno. Nagle rozświetla się światło, pokój jest w balonikach. Diego przysięga, że nie sfałszował wyborów. Robercie wypadają okulary. Diego wspomina to co ich kiedyś łączyło, że nie zapomniał. Mówi, że chce zrezygnować, ale Rob nie przyjmuje jego propozycji. Chce wyjść. Diego ją zatrzymuje, prosi by została, przygotował dla nich kolację. Rob wsiada do windy i wychodzi.

Rano Diego budzi się w mieszkaniu i znajduje okulary.

Celina pyta się Vico, czy będzie na pokazie, Vico odpowiada, że Mia w żadnym wypadku nie ma zamiaru pajacować. Celi wkurzona, że to nie pajacowanie i ona też bierze udział.

Gio załatwił pokaz w szkole. Raquel i Sol się cieszą. Raquel namawia Sol do powrotu do Diega. Ale Sol przyznaje się, że podoba się jej Tomas.

Rob i Jose rozmawiają o Diegu, Rob twierdzi, że wieczorem wydawał się szczery, Jose ostrzega, by nie była zbyt naiwna. Teo przynosi dziewczynom zaproszenie od "Top Girls" na pokaz mody, Jose i Rob nie mają zamiaru iść.

Tymczasem Top Girls przygotowują pokaz mody. Vico dzwoni do Mii z informacjami o pokazie. Prosi by wystąpiła na nim i pokazała Top Girls gdzie ich miejsce. Mia odmawia, bo musi zajmować się chorym Miguelem, którego "nienawidzi najbardziej na świecie" :smt003 :smt003 :yawinkle:

Santos postanawia wzbudzić zazdrość w Lupicie, umawia się z Lolą i namawia Lolę, by wzięła z nimi na randkę Inakiego i Lupitę. Lupe uczy się w bibliotece, przychodzi Santos, jedna z piękniejszych scenek. Cudne sobie spojrzenia posyłają udając że się uczą. I fajnie wyobrażają sobie siebie nawzajem. Słynna scenka, w końcu Lupe nie wytrzymuje i wychodzi. :hamster_inlove: :hamster_inlove:

Pascual szuka skradzionych piór.

Mia cały czas zajmuje się Migiem. Jak Miguel jej dziękuje, ta odpowiada, że robi to, bo ojciec by ją zabił, jakby się dowiedział, że zostawiła go samego w chorobie. Miguelito mówi jej, że nie wierzy, iż robi to z powodu ojca, już mają się pocałować, kiedy puka służąca. Mają gościa, wbiega Romina.

Za pozwoleniem autora:
Streszczenia by Jantar


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.teeleenowele.fora.pl Strona Główna -> Rebelde / Zbuntowani Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gRed v1.3 // Theme created by Sopel & Programosy
Regulamin